Prestige Creme D'Escargot BB marki It's Skin oraz sekret składników azjatyckich kosmetyków

Prestige Creme D'Escargot BB marki It's Skin oraz sekret składników azjatyckich kosmetyków

Już dziś, drogie Glossies, będziecie mogły dowiedzieć się nieco więcej o kolejnym produkcie z pudełka. Chodzi o Prestige Creme D’Escargot BB marki It’s Skin.

Prestige Creme D’Escargot to ekskluzywny krem BB, zawierający 21% ekstraktu ze śluzu ślimaka, oraz innowacyjny składnik EGF, których wspólne działanie silnie regeneruje, napina skórę oraz wspomaga odnowę komórkową zmniejszając widoczność zmarszczek i poprawiając strukturę skóry. Krem doskonale poprawia i ujednolica koloryt, rozjaśnia przebarwienia oraz skutecznie walczy z niedoskonałościami skóry, w tym zmianami trądzikowymi i bliznami. Wysoki filtr SPF 25 PA++ (UVA/UVB) chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Krem ma wyjątkową, bardzo lekką, delikatnie koloryzującą konsystencję (średni poziom krycia – daje bardzo naturalny efekt). Pozostawia skórę nieskazitelnie gładką, promienną i aksamitną w dotyku.

Stosowanie: Jako ostatni etap porannej pielęgnacji, nałożyć niewielką ilość produktu i rozprowadzić równomiernie delikatnymi, kolistymi ruchami na skórze twarzy, omijając okolice oczu.

ITS SKIN

 

Sprawdźcie co na temat kremu BB powiedziały nasze ambasadorki:

Blogerka One Little SmileBB krem marki It’s skin jest mi bardzo dobrze znany – wspominałam o nim we wpisie o kosmetycznych ulubieńcach pod koniec ubiegłego roku. Bardzo go lubię i choć produkt znam, to cieszy mnie, że pojawił się w pudełku, bo więcej osób będzie miało okazję go poznać.

Vlogerka Kajmanowa: Fajnie bo takiego prawdziwego azjatyckiego kremu BB jeszcze nigdy nie próbowałam. 

2014-04-16 kajmanowa

Jak z pewnością wyczytałyście z naszej karty produktowej, wiecie, że ten krem BB zawiera w sobie dość tajemniczy składnik – wyciąg ze śluzu ślimaka.

Śluz ślimaka

Absolutny hit kosmetyczny, od kilku lat cieszący się niesłabnącą popularnością wśród Koreanek. Niemal każda koreańska firma kosmetyczna ma w swojej ofercie linię produktów ze śluzem ślimaka. Skąd się wziął ten fenomen?

Wszystko zaczęło się w Ameryce Południowej – hodowcy ślimaków w Chile, eksportujący regularnie olbrzymie ilości ślimaków do francuskich restauracji zauważyli, że skóra na ich rękach była wyjątkowo miękka i delikatna oraz, że otarcia i rany goiły się w zdecydowanie szybszym tempie w porównaniu do innych części ciała. To odkrycie zapoczątkowało serię wieloletnich badań nad śluzem ślimaka i jego wpływem na naszą skórę.

Prestige_creme_d_escargot

Śluz ślimaka jest złożoną mieszaniną proteoglikanów, glikozaminoglikanów (zwane mucynami), enzymów glikoproteiny, kwasu hialuronowego, peptydów miedzi, peptydów przeciwdrobnoustrojowych i pierwiastków śladowych w tym miedzi, cynku i żelaza. Dzięki niemu, ślimaki mogą bez uszczerbku dla swojego delikatnego ciała poruszać się po ostrych kamieniach czy gałązkach. Mucyna zawarta w śluzie szybko regeneruje i leczy otarcia oraz ranki, które pojawiają się na ślimakowym ciele.

W wyniku badań i doświadczeń dowiedziono, że lecznicze i kosmetyczne zastosowanie śluzu ślimaka daje widoczne efekty w leczeniu chorób skóry takich jak: trądzik, rozszerzone pory i zaskórniki oraz przebarwienia i blizny, a ponadto zapobiega starzeniu się skóry. Wszystko to za sprawą zawartych w wydzielinie ślimaka glikozaminoglikanów (GAG), które ściśle wiążą peptydy miedzi, a w efekcie inicjują syntezę kolagenu w stopniu o wiele silniejszym niż tretinoiny (kwas retinowy – metabolit retinolu [witamina A]) i askorbinian sodu (witamina C).

Badanie przeprowadzone w 2008 roku przez amerykańskich i hiszpańskich naukowców wykazało, że preparaty do skóry zawierające w składzie ekstrakt ze śluzu ślimaka pomagają zachować prawidłową strukturę macierzy pozakomórkowej skóry, przeciwdziałając powstawaniu blizn (w tym potrądzikowych).

Powyższy tekst pochodzi z bloga sklepu internetowego Beautikon.com. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o innych składnikach azjatyckich kosmetyków, możecie przeczytać go tutaj.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat Prestige Creme D’Escargot BB, możesz to zrobić tutaj.

Jeśli jeszcze nie udało Ci się zamówić kwietniowego pudełka beGLOSSY, kliknij tutaj.

A czy Wam, drogie Glossies, spodobał się azjatycki krem BB z kwietniowego pudełka beGLOSSY? Podzielcie się swoimi opiniami!

 

Leave a Reply

WordPress spam zablokowany CleanTalk.