Zimowa pielęgnacja z Coco Collection

Zimowa pielęgnacja z Coco Collection

Zima to wyjątkowy czas nie tylko dla nas, ale i dla naszej skóry. Niska temperatura, wiatr, śnieg, klimatyzacja, przesuszone powietrze w domu lub pracy, do tego tony ubrań, czapki, szaliki, rękawiczki i cała reszta. Jak powinna wyglądać nasza pielęgnacja w tym okresie? Na czym powinniśmy skupić uwagę? Jak wykorzystać zimę, by skóra była piękna i zdrowa?

Ostra szczota w ruch…

Ciepłe ubrania, grube skarpety, wełniane szaliki i cała reszta nie jest w stanie ochronić zimą naszej skóry przed działaniem szkodliwych czynników. Pierwsze objawy przesuszenia, łuszczenia czy podrażnienia pojawiają się dość szybko. Dlatego też obowiązkowym elementem zimowej pielęgnacji powinno być właściwe oczyszczenie skóry. Bardzo dobrze sprawdzą się regularnie wykonywane peelingi do ciała i twarzy. Usuną one martwy naskórek i pomogą w skuteczniejszym wchłanianiu substancji aktywnych, ochronnych i nawilżających. Polecam preparaty enzymatyczne do twarzy, oczyszczające maseczki na bazie minerałów, domową kawitację czy też zabieg na ciało z użyciem ostrej szczotki. Ten gadżet nie tylko świetnie złuszcza, ale też poprawia krążenie i masuje, a dodatkowo potrafi fantastycznie rozgrzać w zimowe poranki! Warto pomyśleć także o domowych kuracjach złuszczających w postaci odpowiednio dobranych kremów na bazie kwasów. Nie zrobimy sobie nimi krzywdy, a zadziałamy zarówno na nadmierną produkcję sebum, zaskórniki, jak i na zmarszczki, utratę jędrności. Sprawimy też, że skóra nabierze rozświetlenia i blasku. Nie wolno również zapomnieć o peelingu naszych ust, czy o złuszczaniu skóry na dłoniach i stopach!

zimowa pielęgnacja

Zdrowa skóra, piękna skóra…

Zimą najbardziej ucierpi sucha, wrażliwa i naczynkowa skóra, mniej cera tłusta i mieszana. Jednak niezależnie od jej rodzaju powinniśmy wprowadzić do codziennej pielęgnacji odpowiednie kosmetyki. W tym celu skupmy się na nawilżaniu, odżywianiu, regeneracji, odbudowie i ochronie. Szukajmy produktów zawierających emolienty, czyli substancje pomagające uzupełnić niedobory lipidów i zatrzymać wodę w naskórku. Warto zwrócić uwagę także na zawartość kwasu hialuronowego, gliceryny czy sorbitolu, wiążących cząsteczki wody w naskórku. Zainteresujmy się olejkami roślinnymi – ukoją one podrażnioną skórę, zabezpieczą przed działaniem zimna, mają ponadto fantastyczne właściwości odżywcze, wygładzające czy odbudowujące. Polecam intensywnie regenerujące, nawilżające, działające przeciwzapalnie i ochronnie kosmetyki na bazie miodu. Innym ciekawym składnikiem, o którym warto pomyśleć, jest masło Shea. Nie tylko pięknie natłuszcza, ale też stanowi naturalny filtr ochronny.

Skoro już jesteśmy przy ochronie, nie zapominajmy, iż mimo braku słońca nasza skóra cały czas narażona jest na działanie szkodliwego promieniowania. Dlatego też zarówno latem, jak i zimą krem z wysokim filtrem musi być obowiązkowym elementem codziennej pielęgnacji! I na koniec właściwa ochrona ust. W tym celu rewelacyjnie sprawdzą się tłuste balsamy na bazie wosku pszczelego czy witaminy E. Polecam nakładać grubszą ich warstwę na noc, w celu lepszej regeneracji i odbudowy.

zimowa pielęgnacja

Pomocna dłoń…

Skóra dłoni jest delikatna i narażona na działanie wielu czynników zewnętrznych. Zimą dochodzą do tego niskie temperatury, co może powodować odmrożenia, a także silne przesuszenie, pękanie, pieczenie i swędzenie skóry. Ochrona w postaci rękawiczek to oczywiście podstawa, ale ważna jest również odpowiednia pielęgnacja. O czym powinniśmy pamiętać? Po pierwsze o dobrze dobranym kremie do rąk! Najlepiej, by był gęsty, silnie nawilżający i zawierał ochronną glicerynę, allantoinę czy panthenol. Po drugie, stosujmy go nie tylko w momencie, gdy poczujemy, że nasze dłonie są suche i spierzchnięte, ale także za każdym razem, gdy wychodzimy z domu – na pół godziny przed wyjściem. Świetnie sprawdzą się też w tym okresie regenerujące kuracje nocne, specjalne rękawiczki hydrożelowe i wszelkiego rodzaju maseczki z kolagenem, panthenolem, miodem i witaminą E. Polecam również rezygnację z silnie działających mydeł na rzecz tych delikatnych, o odczynie zbliżonym do naszego naturalnego pH skóry.

Dłonie to jednak nie wszystko! Warto zadbać zimą również o stopy, które narażone są w tym okresie na nadmierne przegrzanie, rogowacenie – a zdarza się, że i odmrożenie. Ciepłe buty, skarpetki, kalosze nie są aż tak korzystne dla skóry w tej okolicy. Tu także polecam regularne peelingi, wykonywane raz w tygodniu. Ważna jest ponadto codzienna pielęgnacja w postaci gęstych kremów do stóp, o działaniu nawilżającym, odżywczym i wygładzającym. Podobnie jak w przypadku dłoni, warto wykorzystać zimowe wieczory na wykonanie złuszczających kuracji lub też specjalnych maseczek na bazie wosku pszczelego, łoju jelenia, czy nawet parafiny. A osoby z wiecznym problemem zimnych stóp powinny zainwestować w preparaty rozgrzewająco–odżywcze zawierające np. cynamon.

zimowa pielęgnacja

Włos się jeży na głowie…

Na szczególną uwagę zimą zasługują nasze włosy. Większość z nas doświadczy w tym okresie różnych problemów: przesuszenia i elektryzowania lub też zwiększonego przetłuszczania, a nawet łupieżu. Nie pomoże czapka, nie pomogą upięcia, trzeba pomyśleć o odpowiedniej pielęgnacji. Zimne powietrze spowalnia pracę gruczołów łojowych, które znajdują się na naszej głowie, a to znów może powodować, że włosy staną się bardziej podane na uszkodzenia, słabsze i zaczną częściej wypadać. Co robić? Po pierwsze odpowiednie mycie włosów – najczęściej, jak to możliwe. W tym celu warto zastosować delikatne szampony przeznaczone nie tylko do włosów, ale i do mycia skóry głowy. Absolutnie nie wolno wychodzić na zewnątrz z włosami choćby lekko wilgotnymi. Pamiętajmy o suszeniu ich chłodnym powietrzem w naturalnym kierunku opadania. Bardzo fajnie sprawdzą się wszelkie odżywki intensywnie nawilżające, regenerujące i wzmacniające.

Dodatkowo zastosujmy, chociaż raz w tygodniu, kurację w postaci maseczek lub też modnego olejowania włosów. Podczas takich domowych zabiegów możemy wspomóc się czepkami termicznymi, turbanami i ciepłym powietrzem z suszarki. Co zrobić, gdy pojawi się łupież? Nie warto działać na własną rękę, gdyż można pomylić łupież suchy z mokrym czy też łojotokiem. Najlepiej wybrać się do specjalisty, trychologa lub dermatologa, wykonać odpowiednie badanie skóry i zastosować prawidłowo dobraną kurację!

Piękna z salonu

Zimą nie możemy narzekać na nadmiar słońca, ale możemy wykorzystać jego brak w celu wykonania wspaniałych zabiegów pielęgnacyjnych w salonach kosmetycznych.  Polecam delikatny peeling kawitacyjny, który złuszcza martwy naskórek, wygładza skórę, niweluje przebarwienie i będzie świetnym rozwiązaniem dla cer mieszanych ale i suchych. Zakończeniem takiego zabiegu może byś sonoforeza, dzięki której wprowadzimy w głąb skóry cenne substancje odżywcze.  Innym ciekawym zabiegiem, przynoszącym wspaniałe efekty jest zastosowanie kwasów. Kosmetyczka pomoże w wyborze odpowiedniego rodzaju i stężenia kwasu, a po serii zabiegów skóra będzie wygładzona, rozjaśniona, młodsza i piękniejsza. Pamiętajmy także, że zabiegi z kwasami wykonujemy tylko w okresie, gdy promieniowanie słoneczne jest słabsze i nie zwalnia nas to od stosowania wysokich filtrów ochronnych.

Większość salonów i gabinetów kosmetycznych wprowadza do oferty ciekawe zabiegi idealne na okres zimowy. Możemy zrelaksować się i odżywić naszą skórę podczas masaży z użyciem czekolady. Możemy w tym czasie mocniej zadziałać na cellulit i przygotować ciało na przyjście wiosny. Możemy również odmłodzić się, pozbyć zmarszczek lub po prostu odpocząć po ciężkim dniu w rękach profesjonalisty.

zimowa pielęgnacja

Mała rzecz, a cieszy …

Zima to idealny czas na wieczorne przyjemności. Wykorzystajmy go dla siebie, zróbmy coś wyjątkowego dla naszej skóry. Fantastycznie sprawdzą się wszelkiego rodzaju maseczki intensywnie nawilżające, odżywcze i regenerujące. Jeśli mamy ochotę na dłuższe kąpiele w wannie, dodajmy do wody odrobinę pielęgnujących olejków (lawendowy, arganowy, migdałowy), zapalmy pachnące świece i korzystajmy. A po takiej chwili zapomnienia otulmy nasze ciało gęstym balsamem lub masłem. Może znajdzie się ktoś chętny w pobliżu, kto wykona nam relaksujący, domowy masaż?

Zima potrafi dać się naszej skórze we znaki. Dlatego też wykorzystajmy ten czas na przeprowadzenie odpowiednich kuracji, pamiętajmy o dobrze dobranych kosmetykach, zadbajmy o odpowiednią dietę oraz nawilżajmy powietrze w domu. To właśnie teraz możemy zadziałać na problemy skórne, których nie mogliśmy pozbyć się wcześniej. A co najważniejsze sprawmy by zima minęła nam przyjemnie, pachnąco i pielęgnacyjnie.

zimowa pielęgnacja

autorka tekstu: Anita Kobus – kosmetolog i blogerka | Cococollection

Leave a Reply

WordPress spam zablokowany CleanTalk.