8 sposobów na odświeżenie makijażu w ciągu dnia

8 sposobów na odświeżenie makijażu w ciągu dnia

Każda malująca się kobieta chce, aby jej makijaż wyglądał idealnie i świeżo przez cały dzień. Jednak nawet najlepiej wykonany mejkap niestety wymaga poprawek w ciągu dnia. Sprawdźcie razem z nami, jak to się robi – oto 8 sposobów na odświeżenie makijażu w ciągu dnia!

Jeśli chcemy, by nasz makijaż przez cały dzień był nieskazitelny, nie tylko powinnyśmy skupić się na jego odpowiednim wykonaniu i przygotowaniu, ale nie zapominajmy też o niezbędnych poprawkach w ciągu dnia. Pamiętajcie, że warto mieć ze sobą kilka gadżetów w torebce, takich jak chusteczki higieniczne, patyczki kosmetyczne, waciki oraz oczywiście niektóre kosmetyki, których użyłyśmy rano do wykonania makijażu. Część poprawek, jakie musimy wykonać, będą wynikać z osobistych nawyków, stosowanych produktów jak i typu Waszej cery. Jednak pewnych rzeczy nie unikniemy, jak choćby świecącej się skóry czy zbierającego się tuszu w kącikach oczu. Są jednak na wszystko szybkie i skuteczne sposoby!

1. Błyszcząca się cera

Każda cera w ciągu dnia wydziela sebum i poci się, co skutkuje śliską, lepką i błyszczącą warstwą na skórze. Oczywiście cery tłuste i problematyczne tłuszczą się dużo szybciej niż suche, niemniej jednak każdą z nich warto po kilku godzinach odświeżyć. Jak? Wystarczy użyć bibułki matującej, lub, jeśli takowej nie posiadacie, zwykłej chusteczki higienicznej lub ręcznika papierowego. Nadmiar sebum najlepiej ściągać ruchem stemplującym, lekko przycisnąć chusteczkę, bibułkę lub papier do skóry. Pamiętajcie, by nie trzeć skóry, bo naruszycie nałożone wcześniej podkład czy korektor, które dużo łatwiej pod wpływem tłuszczu rozpuszczają się, i pozostawicie sobie nieestetyczne plamy. O tym jak wybrać odpowiedni podkład, który utrzyma się na naszej skórze odpowiednio długo – poczytacie w artykule na ten temat w naszym beGLOSSY Magazynie Online! Po takim oczyszczeniu skóry twarzy, warto ponownie użyć odrobiny pudru, żeby zapobiec szybszemu zbieraniu się lepkiej warstwy i zagruntować makijaż. O tym jak wybrać odpowiedni podkład, który utrzyma się na naszej skórze odpowiednio długo – poczytacie w artykule na ten temat w naszym beGLOSSY Magazynie Online!

2. Zrolowany korektor pod oczami

Jedną z większych zmor posiadaczek cieni pod oczami, jest rolujący się korektor. Z czasem nawet najlepszy produkt potrafi się odrobinę zebrać w fałdach skóry. Żeby uniknąć podkreślania zmarszczek i efektu zmęczonych oczu, za pomocą patyczka kosmetycznego lub zwiniętego wacika można zebrać zrolowany nadmiar produktu, następnie opuszkiem palca rozetrzeć i delikatnie wyrównać korektor. Warto potem też odrobinę produkt przypudrować, żeby uniknąć jego ponownemu zbieraniu się.

3. Problematyczne wypryski

Wypryski mają to do siebie, że nie tylko trudno je zatuszować, ale i wszelkie kosmetyki na nie nałożone trzymają się niestety dużo krócej. Jeśli więc macie problem z pryszczami a malujecie się na co dzień, noście zawsze przy sobie korektor!

4. Brud w kącikach oczu

Nie ważne, czy używacie tylko tuszu do rzęs, czy też eyelinera oraz cieni do powiek – zawsze odrobina produktu zbiera się Wam w kącikach oczu. To normalne! Oko w ten sposób oczyszcza się i pozbywa zanieczyszczeń. Nie wygląda to ładnie, ale jest na to łatwa metoda – wystarczy użyć patyczka kosmetycznego i delikatnie obracając go w kąciku oka usunąć brud. Patyczki kosmetyczne warto mieć w podręcznej kosmetyczce – zajmują niewiele miejsca, a naprawdę się przydają!

5. Kreski, kreseczki… co z wami?

Wszystkie fanki kresek na powiekach wiedzą, że nie tylko mogą wyglądać oszałamiająco, ale i jak problematyczne mogą być. Kruszą się, rozmazują i odbijają na powiece. Oczywiście na wszystko znajdzie się rada. Pokruszony liner? Za pomocą pędzelka lub patyczka pozbądź się osypanych drobinek, następnie uzupełnił kreskę za pomocą użytego wcześniej linera. Rozmazany liner? Zanurz patyczek kosmetyczny w odrobinie płynu dwufazowego lub micelarnego, oczyść skórę wokół kreski i wyrównaj ją, następnie w razie potrzeby sięgnij po liner i popraw jej kształt. Odbijająca się kreska na powiece? Nie ma lepszego sposobu niż… delikatne zdrapanie go – jeśli użyte były jeszcze cienie, należy uzupełnić braki za ich pomocą.

6. Zrolowane cienie

Zrolowane cienie są zmorą cieniomaniaczek i fanek mocnego makijażu oczu. Szczególnie mocno chcemy, by wytrzymał długie godziny, jeśli skusimy się na wiosenną zabawę kolorami! Niestety, tutaj czasem nie da się zbyt wiele poradzić i tak zniszczony makijaż lepiej zmyć. Jednak jeśli nakładacie tylko jeden, lub dwa pasujące do siebie odcienie, spokojnie możecie jeszcze wszystko naprawić. Nadmiar zrolowanego cienia zbierzcie patyczkiem kosmetycznym, a pacynką, pędzelkiem lub nawet opuszkiem palca delikatnie rozetrzyjcie cień i voila!

7. Zjedzona pomadka

Szminki, błyszczyki, konturówki – wszystkie piękne ale niestety, większość mazideł do ust nie przetrwa posiłku, szczególnie gdy jemy coś tłustego. Rzecz jasna najprostszym sposobem na poprawienie makijażu ust jest oczyszczenie i odtłuszczenie ust, następnie ponowne nałożenie szminki. Jeśli jednak zapomniałyście jej ze sobą zabrać… resztkę, która pozostała na ustach możecie rozetrzeć na ich całości, dzięki czemu uzyskacie delikatniejszy efekt, ale usta nadal będą podkreślone kolorem.

8. Odświeżenie wspomagane!

Na koniec możesz zastosować nawilżającą mgiełkę w sprayu, która nie dość, że ponownie scali makijaż i będzie on wyglądał naturalniej, to jeszcze odrobinę zwiększy jego trwałość. Dodatkowo, jeśli chcecie by Wasz makijaż wyglądał maksymalnie świeżo i promiennie, na twarz możecie nałożyć także odrobinę rozświetlacza – o tym jak to robić pisaliśmy w artykule o strobingu.

Teraz już wiecie jak odświeżyć makijaż w ciągu dnia! A jakie są Wasze najskuteczniejsze tricki?

Leave a Reply

WordPress spam zablokowany CleanTalk.