BeGlossy „Atelier de Beaute” – Co mówią blogerki?

BeGlossy „Atelier de Beaute” – Co mówią blogerki?

Każda z nas potrzebuje nie tylko czasu, ale także miejsca, gdzie będzie mogła oddawać się rytuałom piękna. Nie ważne czy będzie to łazienka, kącik w sypialni czy mała toaletka. Każde z tych miejsc może być Twoim małym prywatnym Atelier de Beaute. Do dopełnienia tej małej prywatnej pracowni piękna potrzebujesz odpowiednich materiałów. Znajdziesz je w pudełku BeGlossy “Atelier de Beaute”. To gotowy zestaw złożony z produktów do pielęgnacji i makijażu. Sprawdź, co na jego temat mówią blogerki.0….

Joanna o mydle borowinowym do odnowy biologicznej od tołpa

„Kolejnym produktem, jaki znalazłam w pudełku było mydełko. Zazwyczaj mydełka nie są mile widziane w box-ach kosmetycznych, ale takie, to co innego! Mydło borowinowe do odnowy biologicznej od tołpa ma rewelacyjne opinie ze względu na olejki eteryczne w nim zawarte i dlatego chętnie będę go używać!

Autorka bloga kolorowo i pachnąco o pędzlach z linii Pastelove Green Tea od Killys

„Na sam koniec cudeńka marki Killys. Pędzle z najnowszej pastelowej linii, które zachwycają nie tylko przeuroczymi kolorami i niezwykle przyjemnym włosiem, ale mają mieć także właściwości antybakteryjne, dzięki zawartości pudru z zielonej herbaty. Brzmi niezwykle intrygująco, ciekawa jestem na jakiej zasadzie ma to działać. Na pewno będę je z przyjemnością używać. Włosie jest bardzo miękkie i delikatne w dotyku. W pudełku miałam komplet do blendowania cieni, jednak jako ambasadorka otrzymałam dodatkowo gąbeczkę do makijażu oraz pędzel do rozświetlacza. Jeżeli się sprawdzą to z pewnością do kompletu dokupię pozostałe pędzle z tej linii (m.in. do pudru oraz do różu i bronzera).”

Autorka bloga Good to Try o naturalnym super nawilżającym balsamie do ciała z linią wodną od Cosnature

„Lubię niemiecką markę Cosnature i miałam okazję próbować już kilka ich produktów, w ty krem do twarzy. W składzie sporo naturalnych, cennych składników – na drugim miejscu olej z nasion słonecznika, a zaraz za nim masło shea. Zapach piękny, kwiatowy, daje możliwość odprężenia się i relaksu. Ogromny plus pudełka.”

 

Agata Wełpa o peelingu ryżowym do twarzy od Nivea

„Ekipa beGlossy jakby czytała w moich myślach!Kilka dni wcześniej, zanim odebrałam od kuriera nowe pudełko beGlossy, skończył mi się peeling do twarzy od Pixi i zastanawiałam się nad nowym. W moim pudełku znalazłam wersję zieloną czyli „bio aloe vera”. Peeling ma mieć składniki złuszczające w 100% pochodzenia naturalnego, jego formuła jest wzbogacona organicznym ryżem oraz bio składnikami: borówkami (wersja niebieska), malinami (wersja różowa) oraz aloesem (wersja zielona). Według opisu wersja zielona jest najintensywniejsza… Nie wiem w takim razie co robią pozostałe dwa peelingi, bo ten jest niesamowicie delikatny. Mimo to polubiłam się z nim i obecnie wylądował w mojej łazience na stałe.”

 

Blanka o pomadce do ust w płynie Vivat Shine od Revers

„Markę Revers zdążyłam już poznać, jestem zakochana w ich rozświetlaczach, ale nie tylko. Jeżeli chodzi o moje preferencje pomadek to przeważnie stawiam na maty, jednak od czasu do czasu lubię nałożyć coś błyszczącego. Trafił mi się iście wyjściowy, czerwony kolor. Bardzo ładnie się prezentuje, dlatego jestem ciekawa bardziej dziennych odcieni.”

 

Autorka bloga My strawberry fields o metlas matte metallic lip crayon od Golden Rose

„Połowa września oficjalnie za nami, więc najwyższa pora powitać jesień, a także najnowsze pudełko beGlossy. Atelier de Beauté to zestaw bardzo ciekawych kosmetyków pielęgnacyjnych (mamy tutaj aż dwie nowości), a także dwa produkty do makijażu. Każdy z nich jest pełnowymiarowy, a ich różnorodność sprawia, że trafią w gusta większości Pań. (…) Przejdźmy do części makijażowej. Pierwszym kosmetykiem jest szminka w formie kredki Metals Matte Metallic Lip Crayon marki Golden Rose (11,90 zł/3,5 g), którą recenzowałam już dla Was na blogu. (…) formuła kredek jest prawdziwie wyjątkowa.”

Hedvigis o intensywnej odżywce do włosów Weekly Therapy od Gliss Kur

„Jest to pełnowymiarowy produkt w saszetce o pojemności 50 ml. W moim pudełku znalazł się wariant z kompleksem z fitokomórek macierzystych. Można ją stosować raz w tygodniu. Maseczki w takim opakowaniu są bardzo wygodne i nie zajmują za wiele miejsca. Ten patent dość często jest stosowany w rosyjskich kosmetykach, których często używam. Koszt takiej odżywki to 14,99 zł.”

 

Jeśli chcesz przetestować te produkty jak blogerki, zamów swoją subskrypcję BeGlossy lub rozpocznij pakiet na 3, 6 lub 12 miesięcy! Dołącz do grona entuzjastek BeGlossy już teraz!

Leave a Reply