BeGlossy „Naturally Good” – Co mowią blogerki?

BeGlossy „Naturally Good” – Co mowią blogerki?

Pudełka BeGlossy „Naturally Good” są już u wszystkich Klientów i Ambasadorek BeGlossy, dlatego postanowiliśmy podsumować tę edycję. Sprawdźmy, BeGlossy „Naturally Good” – Co mówią blogerki?

Autorka bloga Mystrawberryfields  koloryzującym kremie punktowym z zielonym korektorem od Bioderma

„Kosmetykiem, który na pewno wzbudzi największe zainteresowanie jest Bioderma Koloryzujący krem punktowy z zielonym korektorem(54,99 zł/30 ml). Znajdą go w swoich pudełkach osoby, które zamówią pudełko do końca tego tygodnia. Koloryzujący krem zapewniający wysoki poziom krycia, działa na przyczynę powstawania niedoskonałości, zmian trądzikowych oraz zaskórników. Wyjątkowa technologia SEBORESTORE™, połączenie bakuchiolu oraz patentu FLUIDACTIV™, wpływa na jakość sebum, przywracając jego biologiczną równowagę oraz naturalne funkcje, które zapobiegają powstawaniu niedoskonałości.”

Autorka bloga Joanna Interesting Details o produktach Nivea z linii Naturally Good

„Pierwszym produktem, jaki zwrócił moją uwagę jest nawilżający balsam do ciała od NIVEA. Niby nic nadzwyczajnego, a jednak! Został on umieszczony w innowacyjnej butelce, którą pod koniec używania produktu można bez problemu zwinąć i wycisnąć resztki balsamu. Fajna sprawa!

Sam balsam jest taki jaki powinien być codzienny produkt nawilżający. Lekki, szybko się wchłania i świetnie nawilża, a przy tym bardzo ładnie i nienachalnie pachnie.

(…) W box-ie znalazł się nie tylko balsam od marki NIVEA, ale również nowy żel pod prysznic Naturally Good z dodatkiem olejku arganowego. Co ciekawe, żel ten jest w 99% biodegradowalny, a został stworzony w 98% ze składników pochodzenia naturalnego.

W pudełku można było znaleźć jedną z trzech wersji. Mi przypadła wersja z kwiatem bawełny, która bardzo delikatnie, ale jednak niejednoznacznie pachnie.

Autorka bloga Hedvigis o kieszonkowym żelu do rąk od Orientana

„Zawiera 98 % składników pochodzenia naturalnego, w tym 65 % alkoholu pochodzenia roślinnego. Żel niszczy 99,9 % bakterii na dłoniach. Lubię tę markę, a wiadomo, że takie żele to ostatnio nasza codzienność. Jest kompaktowy i idealny do torebki, bo nie ma możliwości żeby się otworzył i wylał. Jego koszt to 18,90 zł za 30 ml.”

 

 

Autorka bloga Elare o kojącej masce peel-off od Selfie Project

„Kojąca maseczka ma zadziałać na skórę jak mleczny kompres, nawilżyć, ukoić i wygładzić. Bardzo lubię maseczki typu peel-off, zwłaszcza ten moment zrywania, także zaraz idzie w ruch.”

 

 

Autorka bloga Good to try o podkładzie wyglądzającym do twarzy od AA Go Green

„Kolorówka AA to jest to. Jestem zadowolona z pudru, rozświetlacza, tuszów do rzęs i w końcu jakiś podkład do wypróbowania. Dostałam wersją jasną, a więc powinno być ok, chociaż inne marki wśród jasnych mają 5 różnych odcieni. Tu mamy zaledwie jasny, naturalny i ciemny. Cena jest zadziwiająco przystępna, bo wiele podkładów sięga znacznie wyżej. Ekstrakt z selera jest w pierwszej połowie składu. Sam skład jest naprawdę ok, podkład jest wegański i posiada certyfikat Ecocert. Dziś testuję z wielką ochotą. Obecnie widzę, że można go dostać nawet za 24,99 w promocji. Ciekawe czy coś odciągnie mnie od wieloletniej miłości do Bourjois Healthy Mix.”

Autorka bloga Kolorowo i pachnąco o serum ujędrniającym PUSH UP! od Lirene

„Jeśli miałabym wybrać kosmetyki marki Lirene, które zawsze u mnie się najlepiej sprawdzają to właśnie te ujędrniające ciało. To ich zdecydowanie ‚konik’ i coś w czym specjalizują się najlepiej. Miałam już różne ampułki tej marki, jednak ampułek do biustu jeszcze nie testowałam. Mają one za zadanie wzmocnić, wymodelować biust oraz zwiększyć jędrność i gładkość skóry dając efekt push-up! Brzmi wspaniale i jestem pewna, że tak będzie po ich użyciu.”

 

Chcesz przetestować to pudełko jak Ambasadorki BeGlossy? Pudełka BeGlossy możesz kupić w pakiecie lub wygodnej subskrypcji, aby co miesiąc cieszyć się kosmetyczną niespodzianką z dostawą wprost pod drzwi.

 

 

Leave a Reply