Dobierz szminkę do typu urody!

Dobierz szminkę do typu urody!

Pomadki wracają do swojej świetności – przez ostatnie kilka lat prym na rynku kosmetycznym wiodły błyszczyki, a szminek częściej używały nasze mamy. Na szczęście wiele firm kosmetycznych ulepszyło formuły, wprowadziło nowe kolory i innowacyjne wykończenia. Doradzimy Wam w jaki sposób wybrać pomadkę. Dobierz szminkę do typu swojej urody!

Najłatwiejsza sprawa jest wtedy, kiedy jasno możemy określić swój typ urody jako jedną z czterech pór roku. Jeśli jeszcze nie wiesz, którą porą roku jesteś sprawdź TUTAJ.

1. Wiosna

„Wiosny” to posiadaczki ciepłego wizerunku. W związku z tym powinny dobierać odcienie łososiowe, brzoskwiniowe, jasny brąz, a także koral i czerwień „rakową”. Reprezentantką „wiosen” wśród gwiazd jest Gwyneth Paltrow.

dobierz szminkę

2. Lato

Posiadaczki chłodnej i neutralnej barwy cery będą dobrze wyglądać w intensywnych, wpadających w błękit różach, wiśni, burgundzie, chłodnych odcieniach czerwieni oraz w fuksji. Taki typ urody posiada m.in. Jennifer Aniston.

dobierz szminkę

3. Jesień

Posiadaczkom tego typu urody dobrze jest w ciepłych tonacjach, w związku z czym powinny postawić na odcienie rdzy, cynamonu, miedzi, a także w pomarańczach. Reprezentantką „jesieni” jest Julianne Moore.

dobierz szminkę

4. Zima

„Zimy” to największe szczęściary. Dobrze prezentują się w zasadzie w każdym wyrazistym odcieniu, dzięki czemu mogą sięgać po subtelne, lodowe odcienie róży, a także amarant, purpurę, karmin oraz krwiste odcienie czerwieni i brązy. „Zimą” jest np. Anne Hathaway.

dobierz szminkę

W przypadku jeśli nie jesteście pewne którym typem urody jesteście, warto jest stosować się do poniższych zasad:

  • Chłodne odcienie pomadek podkreślają biel zębów, natomiast ciepłe tonacje sprawiają, że zęby nabierają żółtego odcienia.
  • Pomadki w odcieniu „nude” nie zawsze są dobrym rozwiązaniem. Lepiej łączyć je z wyrazistymi, wieczorowymi makijażami, niż z lekkimi dziennymi, przy których pomadka nude sprawi, że będziecie wyglądać blado i nieatrakcyjnie.
  • Konturówka sprawdza się tylko jeśli jest w identycznym, ewentualnie o ton jaśniejszym niż pomadka kolorze. Ciemniejsze od pomadki konturówki mogą bardzo popsuć efekt.

Ponadto pamiętajcie, że żadna pomadka nie będzie wyglądała atrakcyjnie na zaniedbanych, wysuszonych ustach. Warto jest więc pamiętać o ich odpowiedniej pielęgnacji, a także dobierać produkty bogate w składniki odżywcze i nawilżające.

dobierz szminkę

A Wy drogie Glossies, w jakich odcieniach pomadek czujecie się najlepiej? A może wolicie błyszczyki? Czekamy na Wasze opinie!

12 Comments

  1. Poznaj nowe matowe pomadki - beGLOSSY Magazyn
    Poznaj nowe matowe pomadki - beGLOSSY Magazyn11-10-2017

    […] dopasować kolor pomadki do swojej urody? Zajrzyj do naszego wpisu na blogu i odkryj jakim typem urody jesteś! Jeśli spodobała Ci się Royal Mat Lipstick od Pierre Rene i […]

  2. Jagoda
    Jagoda05-19-2017

    Ja uwielbiam pomadki, nawet jak cały makijaż nie jest mocny, to usta dodają wdzięku i uroku, kocham to ! 🙂

  3. Natalia
    Natalia09-27-2013

    Moim numerem jeden jest czerwona szminka. Dodaje kobieta elegancji i szyku. Druga ulubiona jest szminka fuksjowa. nie lubie szmienek ktorych nie widac.

    • Sabina
      Sabina02-16-2017

      Ja też lubię fuksję i akurat mi pasuje a odkryłam to całkiem przez przypadek nie wiedząc jeszcze jakim jestem typem urody.Kupiłam, bo mi się spodobała. Błyszczyki są zbyt lepkie i nawet mój facet ich nie lubi ;P Jeśli chodzi o czerwienie to zazwyczaj na wieczorne wyjścia a na co dzień maluję się kolorem zbliżonym do moich ust, takim zgaszonym różem i jest ok…

  4. meridien
    meridien08-29-2013

    Ja kocham czerwone szminki – niestety na innych ustach, bo ja w czerwieni wyglądam dramatycznie i masakrycznie ;( . Ale lubie popatrzeć chociażby na reklamy szminek, bo w nich 90% reklamowanej „substancji” ma kolor czerwony. Ech, może w następnym wcieleniu ……

  5. K
    K08-26-2013

    Ja uwielbiam szminki, w codziennym makijażu nie maluję w ogóle oczu, nie używam nawet tuszu do rzęs. Wolę stawiać na usta.
    I jak uwielbiam krwiste czerwone, tak mi samej raczej nie pasują, dlatego wybieram coś mniej więcej śliwkowo-burgundowego. Nie wiem czy taki kolor jest modny, ale chyba najważniejsze wybierać taki, w którym wyglądamy najlepiej 🙂

  6. Gosia
    Gosia08-26-2013

    Dziewczyny, do pomadek trzeba „dorosnąć” 😉 kiedyś też ich unikałam, a wręcz po prostu nie miałam ani jednej (oprócz ochronnych) i malowałam się błyszczykami. Ale od kilku lat nie wyobrażam sobie oblepiać ust błyszczykiem. Teraz jest tyle opcji: pomadki z dodatkiem składników nawilżających, o lekkich żelowych formułach np. Rouge Caresse od L’Oreal (moje ulubione) czy Maybelline Color Whisper 🙂 Są tinty do ust – które ciężko za szybko zjeść 😛 np. Max Factor Lipfinity Lasting Lip Tint (polecam, świetna trwałość – nawet następnego dnia widać delikatny kolor), oczywiście na lip tint używamy bezbarwnej nawilżającej pomadki, bo potrafią wysuszyć usta. No i ostatnia opcja, też bardzo fajna – nawilżamy usta bezbarwną pomadką i delikatnie wklepujemy nabraną palcem klasyczną pomadkę. Efekt – pięknie nawilżone, zadbane usta z lekkim połyskiem i delikatnie podkręconym kolorem 🙂 I wcale bym nie powiedziała, że pomadki wracają – one wróciły dobrych kilka sezonów temu, a błyszczyki są już trochę passe i kiczowate… Mam szczęście, że jestem typem zimy i zarówno na ustach jak i w ubraniach mogę sobie pozwolić na praktycznie każdy kolor 😉

  7. Izabela
    Izabela08-26-2013

    Źle czuję się z pomadką na ustach, więc stawiam na błyszczyki w odcieniach różu – dodają dziewczęcości i optycznie powiększają moje usta, przez co czuję się jeszcze bardziej seksowna:-)

  8. Niepowazna
    Niepowazna08-26-2013

    Czerwień na ustach zdecydowanie jest moim faworytem. Piękny, kobiecy i ponadczasowy kolor, który nigdy nie wyjdzie z mody.

  9. IlonaK Adixx
    IlonaK Adixx08-25-2013

    Jakoś nie przepadam za pomadkami na ustach ,jeśli już to ochronne lub naturalne błyszczyki. Jestem typem Lata i zgadzam się ,że w tych odcieniach wyglądam najbardziej korzystnie. Może pomyślę nad tym jeszcze i przekonam sama siebie do szminek .

  10. Gosia
    Gosia08-23-2013

    Jakiś czas temu nakupowałam pomadek, od róży po czerwienie. Bardzo podobały mi się czerwienie na ustach moich koleżanek. I co? I użyłam ich może z dwa razy. Za szybko je zjadam i musiałabym co 5 min latać i poprawiać makijaż, a to niestety nie jest dla mnie. Ale może nadejdzie czas, że w końcu się do tego przekonam…

  11. Magdalena
    Magdalena08-22-2013

    Stawiam na pomalowane usta czerwoną,krwistą pomadką.Niekwestionowany atrybut kobiecości.Jedna z najseksowniejszych części naszego ciała,to właśnie na nie mężczyźni najczęściej zwracają uwagę.Cudownie kuszące,zapraszające i obiecujące.Bezapelacyjnie warte grzechu.Wystarczy,że pociągnę usta soczystą czerwienią, momentalnie się uśmiecham,moje oczy zaczynają błyszczeć,czuję się wspaniale,a mój mąż nie może mi się oprzeć.

Leave a Reply

WordPress spam zablokowany CleanTalk.