WYNIKI KONKURSU 6 GODZIN 6 MAREK (LIPIEC 2020)

WYNIKI KONKURSU 6 GODZIN 6 MAREK (LIPIEC 2020)

Z radością przedstawiamy wyniki ulubionego konkursu wszystkich fanek BeGlossy! W zabawie „6 Godzin 6 Marek” przyznaliśmy, jak co miesiąc, 30 nagród tym z Was, które w najciekawszy sposób odpowiedziały na pytania konkursowe. Mamy nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu! Sprawdźcie, czy wygrałyście i dowiedzcie się, jak odebrać nagrodę!

Zestaw maseczek Organic Lab w ozdobnym pudełku

PYTANIE KONKURSOWE:

Co sądzisz o zastosowaniu nanocząstek metali szlachetnych takich jak: złoto czy srebro w kosmetykach?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Justyna Wojtczuk (wojtczukjustyna@…)

„Uważam,że to świetny pomysł. Nanocząsteczki metali szlachetnych mają dobroczynny wpływ na cerę. Przede wszystkim spowalniają procesy starzenia, a w dzisiejszych czasach wszyscy chcemy być „wiecznie młodzi”. Złoto lub srebro regenerują skórę,mają działanie antybakteryjne. Oczywiście pod warunkiem,że firma jest uczciwa. Nie reklamuje swoich kosmetyków jako ze złotem,a tych nanocząsteczek prawie nie ma w produkcie. Jestem skłonna zapłacić za produkt świetnej jakości,bez oszustw; nawet relatywnie wysoką cenę.

Magdalena Tomczuk-Potempa (magdalena.tomczuk@…)

„Jak królowa się czuję, gdy złotem lico me smaruję, oczyszczenia moc, blask i luksusu poczucie towarzyszą mi podczas wyjątkowej pielęgnacji cery i duszy regeneracji. Szlachetne złota nanocząsteczki są cudowne dla skóry każdej babeczki-gwiazdeczki.

Magdalena Kostrzewa (magdalenakostrzewa1995@…)

„Dobra pielęgnacja to dbania o siebie podstawa,
Używanie produktów ORGANIC to świetna zabawa.

Kiedy twój kosmetyk ma skład wyszukany,
I działa cuda, nie czujesz się oszukany.

Możesz się dzięki tych maseczką zrelaksować,
Chwil poświęconych sobie nie da się zrekompensować!

Złoto i srebro- to brzmi wspaniale!
Nanocząsteczki działają doskonale! „

Dominika Fergisz (werkamdor@…)

„Jestem jak najbardziej na tak! Takie cząsteczki mają przeogromną zdolność przenikania przez naszą skórę, więc mamy pewność, że stosowane przez nas kosmetyki zadziałają. Poza tym używanie ich przyniesie nam przeogromne korzyści! Szczególnie uwielbiam zawartość srebra w kosmetykach. Mam skórę problematyczną, a srebro wybitnie pomaga walczyć z trądzikiem.

Katarzyna Eska (katarzynaeska1@…)

„Osobiście uwielbiam mieć trochę luksusu w kosmetykach. Do tego jest to luksus dający wiele dobrego: złoto m.in. regeneruje skórę, odmładza ją, likwiduje przebarwienia. Srebro działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo, pomaga w odbudowie skóry oraz jej regeneracji, ściąga skórę i pomaga pozbyć się trądziku. Dla mnie to same plusy!
Marka Organic w swym portfolio posiada m.in. maseczki do twarzy zawierające metale szlachetne. Miałam przyjemność stosować maseczkę ze złotem i moja skóra po tej maseczce była bardzo nawilżona, wypoczęta, nie było przebarwień i nierówności. Cera była porcelanowa, a ja wypoczęta i zrelaksowana!

Zestaw płynów do płukania Silan

PYTANIE KONKURSOWE:

Jaki jest Twój wymarzony zapach płynu do płukania?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Małgorzata Kusiak (malgoniakusiak@…)

„Wymarzony płyn do płukania ma zapach bliskości za, którym skrywają się członkowie mojej rodziny i związanymi z ich obecnością w moim życiu pięknymi momentami. Jest to na pewno obłędny zapach cynamonu, który wypełnia każdy kąt, gdy mama piecze swoje popisowe ciasteczka i podaje je na stół po to, by wznosząc nasze kubki smakowe na wyżyny smaku zaraz utonęły w naszych brzuchach. Jest zapach wody kolońskiej wujka, do którego zbliżamy się wszyscy, gdy wygrywa na swojej harmonii skoczne poobiednie piosenki. Jest zapach lawendy, którym pachnie sweter babci, gdy się do niej czule przytulam, znajdując każdorazowo bezpieczeństwo. To także zapach kawy, przy filiżance której rozmawiam z dawno nie widzianą ciocią, smakując tę chwilę bliskości niespiesznie, małymi łykami. Miesza się ona z zapachem świeżych ziół, buszujących po każdym kącie w domu. Jest i zapach świeżego powietrza, gdy spacerujemy ścieżkami wytchnienia podczas wspólnych chwil, jak i grzanego wina z termosu, którym rozgrzewamy się po rodzinnym mega długim spacerze. Zapach bliskości skrywa się on nie tylko w każdym z moich bliskich, ale i w słonym smaku łez wzruszenia i radości, które biegną Ci wówczas po policzku. To byłby najpiękniejszy zapach prania, układający się w prawdziwy bukiet wrażeń, wywołujący każdorazowo piękne emocje, które w postaci szczerego uśmiechu malują się na mojej twarzy!

Katarzyna Krzesińska (katarzyna.krzesinska@…)

„Uwielbiam zapach świeżego prania suszonego na słońcu. Kojarzy mi się z chwila relaksu i spokoju. Wymarzony zapach to taki, który będzie mnie właśnie w ten stan wprowadzał – i to znalazłam w marce Silan. Każdy jest delikatny i subtelny.

Magdalena Szkoda (szczurek7704@…)

„Wymarzony zapach płynu do płukania składałby się, podobnie jak perfumy z nuty głowy, serca i głębi, a pachniałby pięknymi wspomnieniami. Każda z nut wywoływałaby miłe wspomnienia, przypominała o marzeniach do spełnienia i cudownych chwilach. Nuta głowy jest intensywna i wyrazista. Umieściłabym w niej zapach kwiatów rosnących w ogrodzie mojej babci: piwonii, herbacianych róż, kremowych narcyzów, śnieżnobiałych konwalii, hiacyntów i skromnych fiołków. Doprawiłabym ten bukiet wonią świeżych liści i kwiatów kasztana, które uwielbiam. Kojarzą mi się one z maturą i dzieciństwem spędzonym u babci. Nuta serca jest klamrą spinającą dwie pozostałe nuty i to ona właśnie nadaje im charakter. W nucie serca umieszczę upojną woń jaśminu przypominającą o pierwszej randce. Dorzucę jeszcze aromat aksamitnych brzoskwini, cierpkich porzeczek i soczystych jabłek, bo kojarzą się z beztroską letnich wakacji. W nucie serca powinna znaleźć się odrobina wanilii, słodka jak lody z białej budki. Nuta bazy, na której opiera się cała kompozycja, musi być wyczuwalna przez wiele godzin. Umieszczę w niej zapach wszystkich przeczytanych książek, bursztynu znalezionego wiele lat temu na nadbałtyckiej plaży, błękitnego kocyka pachnącego dziecięcym pudrem i przyprawię szczyptą morskiej soli. Nazwałabym ten płyn tak, jak moja ukochana baśń: „The Neverending Story”.

Dominika Płachta (dominika.plachta99@…)

„Mój wymarzony zapach płynu to szampan z truskawkami. Jest to mój ulubiony zapach perfum, idealnie do mnie pasujący i opisujący mój charakter. Byłoby super, gdyby każde moje pranie pachniało w ten sposób po wyciągnięciu go z pralki.

Monika Roszko (monika.anastazja.rodak@…)

„Wymarzony zapach, którego jak dotychczas nie spotkałam, to zapach cytrusów, który pobudza i dodaje energii.
Kocham wszelkie zapach takie jak bergamotka, cytryna, pomarańcza, werbena czy limonka, ale brakuje mi ich w produktach do prania.
Wyobrażam siebie jak otwieram szafę, a z niej unosi się wspaniały, orzeźwiający zapach, dodający energii na cały dzień.

Zestaw bransoletek By Dziubeka

PYTANIE KONKURSOWE:

Jaki jest Twój must have dodatek na lato?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Angelika Kozica (angelika.kozica@…)

„Dodatki na lato, co ja na to?
Okulary przeciwsłoneczne są konieczne
Kremy z filtrem to podstawowa ochrona,
Sukienka letnia, zwiewna, kolorowa,
I czujesz się jak nowa.
Przyjemne słońca promienie, błękitna woda,
Taka urlopowa swoboda.
Wylegiwanie na plaży, to mi się marzy.
Delikatna biżuteria, wakacyjny motyw.
A te muszelki to pomysł jest wielki.
Pięknie rękę ozdobi,
Zamieszanie wśród przyjaciółek zrobi.

Iza Bogdan (regiomontana@…)

Lato, to bursztyn, w różnej formie – naszyjnik, pierścionek, bransoletka lub po prostu mały bursztynek w bocznej kieszonce torebki. Uwielbiam prześwietlać promieniami słońca tę magiczna żywicę… Bursztyn to wspomnienua zaklęte w kamieniu, to także obietnice czekajace na spełnienie podczas kolejnych wakacji. Bursztyn to zaklęte w kamyczku słońce, to szum morza i równomierny rytm uderzajacych o brzeg fal. Bursztyn, jak każdy dzień lata, mieni się różnorodnymi odcieniami żółci, brazów i złota. Bursztyn rozświetla każda stylizację i wspaniale komponuje się ze wszystkim – szykowna elegancja czy wakacyjny, plażowy luz – bursztyn to zawsze wspaniałe dopełnienie nie tylko mojego stroju, ale także mnie samej.”

Olena Langiewicz (olena.langiewicz@…)

„Niezależnie od pory roku najlepszym dodatkiem dla kobiety jest piękny uśmiech. Nic tak nie ozdabia jak promienny uśmiech zarażający wszystkich dookoła. Mój must have na lato to butelka filtrowanej wody. Ten dodatek nie tylko jest niezbędny, ale też pięknie wygląda, ponieważ moja butelka jest prześliczna. Mój must have zabieram wszędzie, gdzie wychodzę: na spacer, do pracy, na rower, na plażę. Nie wyobrażam sobie bez niej dnia!”

Monika Monkiewicz (kisssek20@…)

„Dla jednych moda, dla innych kicz – dla mnie bransoletka na nodze to latem hit!
Nie tylko na plaży, ale i w mieście – dla mnie to taka wisienka na cieście, która każdej stylizacji dodaje charakteru i gracji.
Bardzo cieszy mnie wielki powrót mody na bransoletki na nodze, bo to taki sposób na powrót w pewien sposób do lat mojej młodości – to dla mnie taki swoisty symbol beztroski i letniej radości.

Marta Gawrońska (mar_gaw@…)

„Gdy lato słońcem częstować zaczyna,
O pewnej rzeczy marzy dziewczyna.
To ozdobiony wstążką kapelusz słomkowy.
Chroniący przed słońcem i wielce stylowy!
Gdy więc wakacji zaczyna się beztorska,
Zakładam kapelusz i czuję się boska!

Zestaw kosmetyków FaceBoom

PYTANIE KONKURSOWE:

Jak zmieniała się Twoja pielęgnacja skóry na lato?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Karolina Kupczak (carolinakupczak@…)

„W tym roku nie rozpieszcza nas pogoda a o egzotycznych wakacjach możemy jedynie pomarzyć, dlatego postanowiłam, że sama zorganizuje swoje własne balijskie spa w domowym zaciszu. Codzienne wieczorne rytuały pielęgnacji mojej twarzy zaczynam od wody micelarnej, która przypomina mi każda krople orzeźwiającego deszczu. Pianka musująca przypomina mi o falach nad oceanem a peeling słoneczna plaże i piasek. Takim sposobem w tych ciężkich czasach rekompensuje sobie moje wakacje.”

Adriana Sidorska (adriana.sidorska@…)

„1.Dokładnie oczyszczam cerę ponieważ latem gruczoły łojowe pracują intensywniej i jest więcej na twarzy zanieczyszczeń.
2.Stosuję antyoksydanty np.witaminę C w serum lub kręgach.
3.Nie zapominam o peelingach lecz rezygnuję na czas letni z peelingów kwasowych czy głęboko złuszczających.
3.Nawilżam skórę twarzy np. kremem z kwasem hialuronowym,który ma cudowną moc wiązania wody.
4.Codziennie używam wysokiego filtra.

Marzena Pęcek (buziaczek579@…)

„Gdy nadchodzi lato
Moja skóra reaguje na to.
Kremy z UV to podstawa,
Przebarwienia to brzydka sprawa .
Kosmetyki naturalne wybieram
I ładnie się przy tym ubieram.
Podkładom i pudrów mówi dość
Bo powodują u mnie złość.

Agata Balij (agata.balij@…)

„Jeśli lato, to oczywiście wszystkiego mniej. Mniej ubrań, mniej ciałka (oczywiście jeśli się zdążyło zrobić formę na lato), mniej zmartwień i oczywiście mniej kosmetyków. Wybieram więc wszystko to, co jest lżejsze. Orzeźwiające mgiełki, nawilżające kremy, ale i z nutką zmatowienia, bo oczywiście blask jest w cenie, ale są granice i dobrze uspokoić skórę. Jeśli lato, to również wszystko, co ukoi cerę tak podatną na promienie słoneczne. I tyle. Plus oczywiście filtr. To wystarczy, by flirt ze słońcem nie był jedynie przelotną, wakacyjną miłością, która skończy się niesympatycznie i z przytupem.

Weronika Kacprzak (weronikakacprzak@…)

„Kiedy czuję latko w powietrzu stawiam na ochronę przeciwsłoneczną. Pod makijaż zawsze nakładam krem z filtrem 50, a w zasięgu ręki mam mgiełkę z SPF. Nie zapominam też o ciałku, które traktuje balsamem z filtrem, kiedy wychodzę na zewnątrz. Hop hop i jestem gotowa na promienie słonka!

Duet produktów BioOleo

PYTANIE KONKURSOWE:

Jaki jest Twój ulubiony produkt z pudełka BeGlossy „Kierunek na piękno”?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Anna Adamczak (aaadamczak@…)

„Moim ulubionym kosmetykiem z pudełka „Kierunek na piękno” została maskara do włosów. Dla mnie samej było to dość zaskakujące, ponieważ gdy zobaczyłam ten produkt w podpowiedzi to pomyślałam sobie: „Kurcze, jaka beznadzieja. Przecież nie będę używać czegoś takiego…”. Ale gdy już otrzymałam pudełeczko, przeczytałam ulotkę i odłożyłam maskarę Got2be z pozostałymi kosmetykami do łazienki. Przeleżała tak kilka dni, aż któregoś razu szykując się do wyjścia stwierdziłam, że użyje tego cuda. Skoro i tak leży, a przecież nie wyrzucę. Zastosowanie jest banalnie proste, a przede wszystkim to naprawdę działa!! Dobrze utrzymuje w ryzach niepokorne kosmyki, nie skleja ich, ani nie pozostawia jakichkolwiek śladów na włosach. Jestem więc naprawdę szczerze i pozytywnie zaskoczona skutecznością maskary do włosów. Poznałam ją tylko dzięki BeGlossy, bo sama nigdy nie sięgnęłabym po taki kosmetyk. Dziękuje BeGlossy.”

Katarzyna Szpak (07kasza@…)

„Chyba najtrudniejsze pytanie!!!
Właśnie toczę walkę – który z nich był najlepszy?
Ale mimo wszystko moje serce najbardziej skradła… maska na włosy od L’biotica
Uwielbiam nowości – coś co jest nowe, inne a przy tym genialne.
Produkt zdecydowanie kupie jeszcze nie raz (choć cena dość wysoka, ale w sumie dobra jakość nie jest najtańsza)!

Weronika Tupta (w.puchala91@…)

„Mój ulubiony produkt z pudełka „Kierunek na piękno” to zdecydowanie mascara do włosów Bye Bye Baby Hair Got2b! Wcześniej nawet nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak tusz w żelu ujarzmiający niesforne kosmyki. Dzięki niemu włosy spięte mam zawsze perfekcyjnie, są gładkie, a działanie mascary utrzymuje się przez cały dzień. Dziękuję BeGlossy, że dzięki Wam mam okazję przetestować takie cuda!

Dorota Kawa (doriscat@…)

„Całe pudełko BeGlossy „Kierunek Piękno” to dla mnie zaskoczenie! Super produkty, chodź szampon do włosów z awokado w kostce to strzał w 10! Jest to niezwykle ciekawy produkt, nigdy nie miałam do czynienia z szamponem w kostce, dlatego poznawanie go było dla mnie wyzwaniem. Jestem bardzo zadowolona, że ten produkt znalazł się w moim pudełku, bo idealnie sprostał potrzebom moich włosów. Szampon dodatkowo bardzo wygodnie zabrać na wakacje!”

Dominika Ożibko (dominika.ozibko@…)

„Ulubiony i zdecydowanie najlepszy produkt dla mnie to Nature Box –
Szampon do włosów w kostce z olejem z awokado. Przyznam, że to właśnie dzięki BeGlossy mam teraz przyjemność używać szamponów w kostce. Wcześniej nigdzie się z nimi nie spotkałam i nawet do głowy by mi nie przyszło, że takie coś istnieje i ma się całkiem dobrze. Ten produkt to dla mnie idealne rozwiązanie. Zajmuje mało miejsca w walizce, co przy moim podróżniczym trybie życia sprawdza się idealnie. Do tego jest naturalny i to awokado – uwielbiam awokado, wszędzie! Szampon ma dosyć ciekawy sposób aplikacji, fajnie się rozprowadza i dokładnie czyści skórę głowy, czyli robi to wszystko co szampon robić powinien. Zdecydowanie polecam ten produkt każdemu, idzie się w nim zakochać.

Maseczka peeling + serum Róża od Fitomed

PYTANIE KONKURSOWE:

Jaki produkt Fitomed chciałabyś przetestować?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Elżbieta Harapin (elaharapin@…)

„Marka Fitomed wyjątkowe kosmetyki oferuje i tym samym naszą skórę pielęgnuję.

Muszę przyznać że już wiele kosmetyków od Fitomed testowałam i sprawdziły się u mnie w 100% ale jeszcze jestem ciekawa i z wielką przyjemnością chciałabym przedstawić od Fitomed ,,Żel ziołowy” pod prysznic do suchej i wrażliwej skóry ponieważ od pewnego czasu moja skóra stała się bardzo nie przyjemna w dotyku i sucha co jest dla mnie bardzo przykre i uciążliwe dlaczego też jestem ciekawa przetestowania tego kosmetyku a mianowicie jego działań pielęgnujących które pomógłby mi z tym problemem.

Sonia Gerlic (sonia.gerlic@…)

„Najbardziej chciałabym przetestować serum olejowe dzika róża do cery mieszanej. Wybór padł na ten kosmetyk z kilku prostych powodów. Po pierwsze taką właśnie cerę mam, kapryśna, sucho-tłusta skóra, która sama nie wiem, w jakim kierunku chce iść. Po drugie działanie wszechstronne takie jak odżywienie, nawilżenie, ochrona przed starzeniem, czyli wszystko to na co mocno kładę nacisk, zwłaszcza latem. I po trzecie skład serum, które zawiera cenny i uwielbiany przeze mnie olejek z dzikiej róży, który rewelacyjnie regeneruje, odżywia i zapobiega starzeniu się skóry.

Urszula Barycza (urszula.dudek92@…)

„Ostatnio moje ulubione kosmetyki to te z naturalnymi składnikami. Ulubione toniki letnie to z wyciągiem z róży.  Codzienna pielęgnacja ciała moja i córeczki oparta jest na olejku migdałowym, który jest doskonały dla skóry niemowlęcia jak i dorosłej kobiety.  Dlatego też najbardziej zadowolona byłabym z kosmetyków do twarzy z wymienionymi składnikami.

Monika Płocica (mszpila82@…)

„Esencja nawilżająca „JAŚMIN” to „eliksir młodości” dla skóry, czyli to czego moja twarz potrzebuje najbardziej. Taka cudowna kompozycja kosmetyku na bazie naturalnych wód aromatycznych, która nie tylko pobudza zmysły, ale posiada również dobroczynne i niezwykłe cenne właściwości pielęgnacyjne to wymarzony kosmetyk do przetestowania. Dzięki świeżym wyciągom z ziół i kwiatów delikatnie pielęgnuje, koi, odświeża, głęboko nawilża oraz wygładza, a moja cera tak bardzo tego potrzebuje zwłaszcza teraz. Kwas hialuronowy odpowiednio nawadnia skórę, co sprawia, że staje się bardziej chłonna na substancje odżywcze z kolejno nakładanych kosmetyków. Marzę o jej przetestowaniu, gdyż chcę zapewnić młody wygląd swojej skórze.

Ewa Mikaszewska (mika234@…)

„Markę Fitomed znam, dzięki BeGlossy! Po wypróbowaniu esencji mam właśnie chrapkę na maseczkę i serum! Te produkty byłby idealnym uzupełnieniem mojej pielęgnacji. To takie słodkie rodzeństwo, a przecież dzieci nie można rozdzielać!”


ZWYCIĘZCOM SERDECZNIE GRATULUJEMY!

Jeśli Twoje nazwisko i część e-maila znalazły się na liście zwycięzców, sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą! Skontaktujemy się w Tobą w celu przekazania nagrody w ciągu 3 dni roboczych. Na Twoją odpowiedź czekamy do 26.07.2020. Nie przesłanie danych w terminie jest równoznaczne z rezygnacją z nagrody. Nagrody zgodnie z regulaminem zostaną wysłane w ciągu 60 dni.

Zapraszamy Was do udziału w kolejnych konkursach oraz aktywności na naszych profilach na Facebooku i Instagramie! Bądźcie na bieżąco!

Leave a Reply