Wyniki konkursu: 6 Godzin 6 Marek (Listopad 2019)

Wyniki konkursu: 6 Godzin 6 Marek (Listopad 2019)

Z radością przedstawiamy wyniki ulubionego konkursu wszystkich fanek BeGlossy! W zabawie „6 Godzin 6 Marek” przyznaliśmy, jak co miesiąc, 30 nagród tym z Was, które w najciekawszy sposób odpowiedziały na pytania konkursowe. Mamy nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu! Sprawdźcie, czy wygrałyście i dowiedzcie się, jak odebrać nagrodę!

Zestaw produktów Eco Friendly Care od Bandi

PYTANIE KONKURSOWE:

Która z linii marki Bandi najbardziej Cię zainteresowała i dlaczego?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Weronika But (weronika.but@…)

„Zdecydowanie HydroCare!
Dlaczego akurat hydro? Ponieważ ta linia jest nam – ludziom najbliższą że względu na to, że sami jesteśmy w większości z wody zbudowani. Korzystając z kosmetyków z tej linii możemy dostarczyć naszej skórze niezbędnego nawilżenia i odżywienia. Linia ta jest przeznaczona zarówno dla osób z suchą jak i z tłustą cerą.”

Kornela Rapita (kornelarapita@…)

„Moja mieszana cera by świeżość zachowała, szepcze mi do ucha że to linia Sebo Care ją zainteresowała. By pięknem emanować i zredukować niespodzianki przykre na noc bym kremem się smarowała a rano pięknie wyglądała. I dzień by minął lepiej i nastrój też by wzrastał bo ta linia odświeżyć też może zmęczona cerę i nawilżyć by sebum mniejsze było. Dlatego wybór pada taki, linia Sebo Care idealna taka!

Kinga Stopyra (kiniabinia3@…)

„EcoFriendly Care jak nazwa wskazuje,
naturalne składniki wykorzystuje.
Dla mnie jest to plus ogromny, bo jak sami wiecie…
Naturalna pielęgnacja jest najlepsza na świecie!

To właśnie ta linia kosmetyków mnie zainteresowała
i z wielką chęcią bym w nią zainwestowała.
Produkty do pielęgnacji to do siebie mają,
że często moją skórę mocno podrażniają.

EcoFriendly Care wydaje się rozwiązaniem idealnym!
Ma cudną konsystencję i skład niebanalny.
Po nim moja skóra będzie jak marzenie,
bo dla mnie naturalność ma ogromne znaczenie!

Co tu więcej pisać? Trzeba przetestować!
Jestem pewna, że kosmetyki warto wypróbować

Natalia Wojciechowska (natala92@…)

„Bandi anti acne + to linia która zainteresowała mnie jakiś czas temu. Mam skórę trądzikową w dodatku tłustą i mimo, że już jestem wiekowo w okolicach 30-stki, toten problem ciągnie się za mną od parunastu dobrych lat. W szczególności zainteresowała mnie ampułka antytrądzikowa z kwasem salicylowym i olejkiem z drzewa herbacianego. Nigdy wcześniej na rynku nie widziałam ampułek na trądzik, ewentualnie jakieś preparaty punktowe działające miejscowo. A tu proszę ampułka. To coś nowego dla mnie i chyba poproszę mojego prywatnego Świętego Mikołaja o ten produkt pod choinkę. Może uda się sprawić, że moja buzia nie będzie kolorowa od wyprysków jak bombki na choince i świecąca jak lampki na niej.

Beata Senik (beata.anna.pakula@…)

„Ecofriendly! Ostatnio że wracam uwagę co kupuję.
Całkowicie rezygnuję z kosmetyków testowanych na zwierzętach. Bandi ekofriendly to strzał w 10tkę. dodatkowo tonik jest wegański.

Masło do ciała i peeling kawowy od BODY BOOM

PYTANIE KONKURSOWE:

Dokończ zdanie: „Uwielbiam kosmetyki kawowe, ponieważ…”

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Paulina Polak (paulinapolak3@…)

„Ich zapach kojarzy mi się z domem, wolnością, ale też bezpieczeństwem. Kawa jest wyznacznikiem dobrej rozmowy, przyjaźni i rodzinności. Uwielbiam wszystko, co kawowe, a ten zapach otwiera mi furtkę do pięknych wspomnień i niezapomnianych wrażeń. Dlatego właśnie kosmetyki kawowe, którymi mogę pielęgnować swoje ciało – dają mi bezpieczeństwo i ochronę! Tak, jak kawa! Po prostu.

Katarzyna Gieracka (katarzynagieracka@…)

„Z kawą związałam swoją pasję i pracę.
O kawie wiem dużo… ale najbardziej lubię jej zapach i wpływ na organizm.
Tym bardziej kocham jej właściwości pielęgnacyjne. Kosmetyki kawowe dodają mi urody, a praca radości…
To połączenie sprawia, że chce się wstać i do świata wyjść…”

Klaudia Kędzierska (ciamciaramcia4442@…)

„Kawa to życie!
Jej zastosowań nawet nie zliczę!
Genialna w smaku, przydatna do ciała.
Kiedy stosuje, odprężam się cała.
Peeling i maska pomoże na chandrę,
A i skóra odwdzięczy się całkiem.
Gładkie nogi, uda, brzuch,
Oczyszczona skóra to jest cud!

Justyna Paleńska (justynapalenska@…)

„Jestem maniakiem kawowym.Rano piję kawę aby dobrze zacząć dzień.W południe następna by wskoczyć na „drugi bieg”. Kawowy peeling na dobranoc to dopełnienie udanego dnia.

Anna Dąbkowska (dabkowska.ann@…)

„Są niezwykle aromatyczne i bajkowe!
Pobudzają nie tylko moje zmysły ale i ciało,
Mogę używać ich do woli i ciągle mi mało!
Ich działanie jest wielokrotnie potwierdzone,
I efekty na mojej skórze udowodnione!
Nie ma większego smakosza kawy ode mnie!
Kawa dostarcza mi wiele radości codziennie!”

Duet produktów Nature’s Spirit

PYTANIE KONKURSOWE:

Jaka fryzura najlepiej sprawdzi się przy jesiennej aurze?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Paulina Janocha (paula_bozek90@…)

„Mój sposób na jesienną fryzurę to taka aby była, zwykła , prosta, która może się schować pod czapkę’ czyli kuc . Ale to aby nie poniszczyć włosów pod czapką oraz spiętych w kuc należy zadbać o nie w szczególny sposób. Pomogą mi do tego kosmetyki od Sense and Body z serii Nature’s Spirit które wzmocnią mój włos , co za tym idzie nie zniszczą mi się włosy podczas jesiennej aury. Do tego aby moja fryzura nie była ”oklapnięta” również zadbają kosmetyki w.w. firmy z racji tego iż dodają one objętości.”

Karolina Leszczyńska (karolina.leszczynska05@…)

„Gdy na dworze zawierucha,
zimno, wietrznie, ciągle plucha,
każdy kosmyk w inną stronę,
prawie afro mam na głowie!
W warkocz włosy sobie splotę,
no i koniec z tym kłopotem!”

Milena Rokitnik (milena.rok345@…)

„Jesień w mojej głowie kojarzy mi się z ciepłym słońcem, które pada na moje włosy. Robię wtedy lekkie fale, które rozwiewa mi wiatr. Jest tak ciepły, że zupełnie mi nie przeszkadza. Do tego spadające niewielkie liście, które plączą się pod nogami. Taką jesień chcę zapamiętać do przyszłego roku.”

Małgorzata Ostrowska (malgorzata.feder@…)

„Najlepsza jest burza rudych włosów, które będą pozytywnie nastrajały i dodawały energii, której tak brakuje przy jesiennej aurze. Poza tym burza loków pozwala na artystyczny nieład i nie wymaga od nas perfekcyjnego ułożenia.”

Karolina Gołąb (karolinagolab@…)

„Koczek tam Koczek tu, zawsze go na głowie mam. Gdy jesienna zawierucha i za oknem plucha koczka wiatr mi nie rozdmucha. Wszystko spięte w mocnym koczku jest związane i na co dzień w pracy pożądane, bo z dress code związane. Koczek świetnie się spisuje, a ja elegancko się w nim czuje.

Zestaw świątecznych kubów od Nadzwyczajnie.pl

PYTANIE KONKURSOWE:

Jaki prezent, który otrzymaliście w święta najmilej wspominacie?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Martyna Stolecka (m.sroczynska@…)

„Sześć lat temu, między gwiazdką a sylwestrem, zaplanowaliśmy najważniejszy dzień w naszym życiu. Wszystko miało odbyć się w podniosłej atmosferze i pięknej scenerii i tak własnie było. W obu rodzinach do dziś ten dzień wspominany jest jako wyjątkowy – od lat nikt nie brał ślubu z choinką w tle.
Przed świętami tamtego roku nikt nie miał głowy do prezentów, pierogów i sianka pod obrusem, wszyscy Byliśmy przygotowaniami do ślubu, ale nie mam o to pretensji, to były Najlepsze Przygotowane Naprędce Święta w moim życiu.
Wymieniliśmy się symbolicznymi prezentami, ale dla mnie pakunek pod choinką okazał się wyjątkowy. Święty Mikołaj w osobie mojego męża podarował mi piękną, srebrną bransoletę. Nie widział sukni ślubnej, jednak bardzo chciał, by upominek był dopełnieniem mojego wyglądu. Tak też się stało, a bransoleta wyglądała, jakby była dobrana wprost pod kreację.
Uwielbiam ten drobiazg. Gdy na niego patrzę, wydaje mi się, że w lśniące, srebrnej materii odbija się światło lampek na ogromnej choince w kościele, w którym powiedziałam ‚tak’.”

Sara Turczyńska (kasperunik20@…)

„Najpiękniejszy prezent jaki otrzymałam,
Był w dniu, w którym medal w ręce swej trzymałam.
Przebiegłam kilometrów więcej niż myślałam,
Choć było mi ciężko, bardzo tego chciałam.
Jeszcze wiele biegów przede mną jak wiecie,
Oby wszystkie były najpiękniejsze w świecie.”

Anna Konior (annakonior91@…)

„Najmilej wspominam prezent, który otrzymałam od babci w Święta 5 lat temu. Była to drewniana szkatułka, w której znajdowały się stare zdjęcia mojej rodziny. Z racji tego, ze uwielbiam takie rzeczy, czasami je odnawiam i daję im drugie życie, babcia trafiła w 100%. Szkatułkę i zdjęcia mam do dziś, wspominam w każde Święta. Każdemu życzę tylko takich prezentów od serca!”

Dominika Komorowska-Buras (aivi88@…)

„Jako dziecko uwielbiałam słuchać muzyki. W domu mieliśmy tylko stary odtwarzacz na kasety, które powoli odchodziły do lamusa wypierane przez płyty C. Marzyłam chociażby o discmanie na którym mogłabym słuchać płyt moich ulubionych wykonawców. Sprzęty grające były jednak w tym czasie za drogie jak na nasze możliwości. Rodzice jednak jakoś zdobyli pieniądze i na Gwiazdę podarowali mi mini wieżę stereo. Pamiętam, że z wrażenia przez parę minut nie mogłam mówić – był to dla mnie prawdziwy szok, bo absolutnie się tego nie spodziewałam. Wieża ta służyła mi potem jeszcze przed długie lata a do dziś z sentymentem wspominam tą magiczną i jedną z najszczęśliwszych chwil z mojego dzieciństwa. Dla mnie to była prawdziwa Gwiazdka spełnionych snów.”

Agata Krot (agata.krot1@…)

„Najmilej wspominany przeze mnie prezent otrzymałam nieco wcześniej, niż w same Święta.

1 grudnia ubiegłego roku moja młodsza siostra przyniosła do mojego domu ogromne pudło i scenicznym szeptem kazała mi otworzyć je dopiero po jej wyjściu.Po otwarciu zobaczyłam upchane po same wieczko malutkie paczuszki, każda owinięta w kolorowy świąteczny papier, z naklejonymi numerami od 1 do 24. W pudle był też list od "Świętego Mikołaja" z informacją, że w pudełku są prezenty na każdy dzień grudnia, od 1 aż do Wigilii, i mają mi one umilić ten – często szary i przygnębiający – czas w oczekiwaniu na Święta. Chyba nigdy nie zapomnę wzruszenia, jakie czułam po otwarciu tego wielkiego pudła. Myślałam o tym, jak wiele serca, kreatywności, pracy i uśmiechu musiała włożyć w jego przygotowanie moja siostra. Każdego ranka wstawałam z uśmiechem i, jeszcze w piżamie, biegłam do pudła, aby otworzyć kolejny prezent. Były to drobiazgi: ciepłe skarpetki, czekolada, drobny kosmetyk, świąteczne ozdoby… I rzeczywiście, plan "Mikołaja" został zrealizowany! Mimo szarości i zimna za oknem, ja każdego dnia miałam solidną dawkę uśmiechu i poczucie, że poprzez ten prezent, moja siostra jest blisko.

Duet kosmetyków od Natura Siberica

PYTANIE KONKURSOWE:

Jak unikalne składniki w kosmetykach Natura Siberica wpływają na Twoją skórę?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Natalia Wakuła (natalia.karbovnik@…)

„W pierwszej kolejności należy podkreślić że składniki zawarte w kosmetykach Natura Siberica pochodzą z naturalnego środowiska. Główna zaleta składników naturalnych jest to że zmierzają do rozwiązania problemów z którymi boryka się skóra, a nie tylko maskują te problemy. Główną zaletą stosowania kosmetyków naturalnych jest to, że nie maskują one problemów pielęgnacyjnych, lecz zmierzają do ich rozwiązania. Przykładem może być chęć uzyskania większego blasku włosów, który nasila się dzięki odżywianiu cennymi witaminami i minerałami, a nie dzięki “magicznym” migoczącym cząsteczkom w składzie preparatu. Natomiast głębokie oczyszczanie skóry jest możliwe dzięki twardym okruszkom pochodzenia naturalnego, np. pestek moreli.”

Anna Maciejewska (mac.annaa@…)

„Jak? Jak Harry Potter albo Pan Kleks, po prostu magicznie. Dzięki unikalnym składnikom w kosmetykach Natura Siberica dzieje się magia! Zmarszczki są zredukowane, skóra promienna i młodsza. Czy to czarna magia? Nie! Czy to Harry Potter? Nie! To Mistrzowie Magii – unikalne składniki w kosmetykach Natura Siberica.”

Luiza Pitera (bell27@…)

„Syberyjska flora jest pełna unikalnych roślin, które wykorzystane w kosmetyce mają zbawienny wpływ na ciało i włosy. Używam tylko naturalnych kosmetyków i obserwuję pozytywne efekty. Moja skóra jest jędrna i zadbana. Mam 40 lat, a wyglądam na 25-30. Z kosmetyków Natura Siberica bardzo lubię szampon do włosów z rokitnikiem. Roślina ta dodaje włosom blasku, wzmacnia je i odżywia. Bardzo lubię też ich kosmetyki do twarzy na bazie ekstraktu z rożeńca górskiego, szałwii i zielonej herbaty, dla skóry wrażliwej i delikatnej. Dzięki takiej pielęgnacji moja cera nabiera blasku, jest odpowiednio oczyszczona i nawilżona każdego dnia. Dawniej często borykałam się ze stanami zapalnymi skóry, trądzikiem różowatym, przesuszoną skórą na policzkach, wiecznie szorstką i zaczerwienioną. Obecnie, po dłuższym stosowaniu kosmetyków z wyciągami naturalnymi z roślin moja buzia wygląda dużo lepiej niż jeszcze 10 lat temu, choć byłam wtedy młodsza.

Angelika Stelmach (angela_gela@…)

„Szczerze mówiąc jeszcze nie używałam żadnego kosmetyku Natura Siberica, ale bardzo dużo czytałam o nich pozytywnych opinii. Bardzo zaintrygowała mnie Tauryna w tych kosmetykach. Jestem bardzo ciekawa czy naprawdę ten składnik tak korzystnie wpływa na zmęczoną, zestresowaną skórę, czy pobudzi mnie do życia i nada jej świeży i promienny wygląd. Bardzo chętnie przetestuję te kosmetyki.

Sylwia Szypuła (sylwiaszypula@…)

„Patrzę na niego promiennym, pełnym blasku spojrzeniem. Spojrzeniem wyraźnie młodszym niż kilka miesięcy temu, zanim się jeszcze spotkaliśmy. Mój kawiorowy ulubieniec Regenerujące Serum Do Twarzy Na Bazie Czarnego Kawioru, produkt, bez którego nie wyobrażam sobie poranka. Idealna, lekka, konsystencja, kolor stapiający się z karnacją skory, natychmiastowy efekt wygładzenia – to tylko kilka zalet, za które zyskał miano mojego ulubieńca. Kawiorowe cudo nie tylko działa tylko powierzchownie, w mgnieniu oka wygładzając skórę i jakby wymazując zmarszczki, ale pracuje nad tym, aby skóra z dnia na dzień była piękniejsza. Najbardziej cenię go za to, że on nie obiecuje – on rzeczywiście działa! Ma piękny, kobiecy zapach,który każdego ranka budzi mnie do życia, wywołując uśmiech na twarzy. Jest idealny nawet dla wrażliwej skóry i na dodatek bardzo wydajny. To moja wielka miłość, która z miłości do mnie ukrywa w mig zmęczenie, nieprzespaną noc czy chwilową troskę na twarzy!

Zestaw kosmetyków Kanu

PYTANIE KONKURSOWE:

Opisz swój idealny wieczorowy rytuał SPA.

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Elżbieta Karnacz (ra2603@…)

„Chwytam za klamkę, otwieram drzwi do łazienki, a tam czeka już na mnie wanna pełna gorącej wody i wielka, pachnąca piana. zrzucam ubrania i z błogą miną do niej wskakuję. Leżę 3 minuty bez ruchu, delektując się chwilą i … nagle drzwi łazienki z impetem otwierają się, wpada trójka dzieciaczków i jeden przez drugiego krzyczy (dwójka jeszcze bebla), że chce do wanny. I co mi zostało? Podkulam nogi, robię jak najwięcej miejsca moim "robaczkom" i koniec rytuału. Chociaż nie, to właśnie jest może nie idealny, ale wieczorowy rytuał SPA większości matek, więc wymaga naprawdę dobrych i pięknie pachnących kosmetyków, żeby poszaleć przez te 3 do 5 minut.

Patrycja Pospieszna (patrycjapospieszna@…)

„Mój idealny rytuał pielęgnacyjny to wieczór Spa odbywający się w mojej łazience, którą zamieniam w Wyspę Przemian, a ja w zależności od humoru przeobrażam się w różne postaci. Byłam już Afrodytą, boginią miłości, piękna i pożądania, zażywającą kąpieli w domowej ambrozji (mieszance aromatycznych ziół i kwiatów), zapewniającej młodość i witalność. Jako Nefretete, zgłębiałam na sobie tajniki starożytnej kosmetyki, stosując egipską maseczkę – na bazie miąższu chleba i mleka. Jednak jeden z moich ulubionych sposobów to wieczór odnowy i relaksu w stylu Kleopatry. Najpierw przygotowuję ciało by chłonęło wszystkie substancje odżywcze niczym gąbka, w tym celu używam żelu pod prysznic. Następnie dodaję 2 litry mleka, dodaję pół szklanki płynnego miodu i tak przygotowaną miksturę wlewam do wanny. By moja kąpiel była prawdziwie zmysłową przyjemnością, ucztą nie tylko ciała ale i ducha, włączam ulubioną muzykę. Czas, gdy leżę w wannie oddając się tej błogiej chwili spędzam na chłonięciu otoczenia wszelkimi dostępnymi zmysłami. Te chwile samotności, tak bardzo moje, są szczególne bo dusza i ciało świętują razem w zgodnym rytmie powolnych, sączących się z zakamarków domu kojących dźwięków. I na tym rytuał…jeszcze się nie kończy. Wychodząc z wanny nie wskakuję od razu do pościeli, nie wracam do goniących obowiązków. Kolejny punkt rytuału to masaż całego ciała, wykonany przez partnera z użyciem olejku do ciała. Po zmysłowym masażu otulona miękkim, pachnącym szlafrokiem nakładam na twarz krem na noc i robię sobie filiżankę aromatycznej, ulubionej herbaty.. W starym, ulubionym fotelu wyciągam się jak kotka i rozpoczynam seans z relaksującą książką lub śmieszną komedią. Po takim rytuale, pełnym pielęgnacji, spokoju, relaksu mam, lepsze samopoczucie, rewelacyjny sen, a rano budzę się wypoczęta i…piękniejsza.”

Kinga Mołek (kingamolek123@…)

„Rock SPA.
Każdy ma swój indywidualny sposób na relaks. Dla mnie muzyka rocowa, mimo głośnych dźwięków jest lekiem na całe zło i pomocą w relaksie. Zanurzam się w wannie pełnej piany i płynę w rejs z największymi gwiazdami. Kocham to! Zabawa dla zmysłów i relaks dla ciała!”

Kamila Mekla (camila.m@…)

„Moje domowe spa jest bardzo pospolite, podejrzewam, że większość tak robi, jednak dla mnie jest wyjątkowe, ponieważ te chwile spędzam sama ze sobą, dając rozkosz swoim zmysłom i ciału. Zaczynam od długiej, gorącej kąpieli, gdzie otulają mnie piękne zapachy świec i kul do kąpieli oraz żeli pod prysznic. W międzyczasie na twarz nakładam maseczkę nawilżającą, która odżywia skórę, a na włosy maskę bananową, dzięki której w sumie trochę głodnieję, więc po kąpieli przychodzi czas na wysmarowanie się olejkami.
W tym czasie olejek wchłania się w każdy kawałek mojego ciała, a ja nalewam sobie lampkę wina lub robię gorącą herbatę, a do tego kilka przepysznych kanapeczek. Później rozpalam wosk w kominku i siadam w swoim pokoju, który tak bardzo lubię. Po wszystkim zmywam maseczki, siadam przy swojej toaletce i smaruję twarz. Najpierw serum, później krem na całą buzię, krem pod oczy, odżywka do rzęs.. Każda ta czynność przynosi mi wiele radości. Tak wygląda moje praktycznie co tygodniowe SPA. Uważam, że najważniejsze jest to, żeby lubić towarzystwo samej siebie.

Maria Jasińska (Maria.kownacka92@…)

„Tylko cisza, ja i czas! A ten czas wypełniony zapachem świec i naturalnych kosmetyków. Zaczynam od masażu ciała wonnymi olejkami, przechodzę do ciepłej kąpieli w soli i z maseczką na twarzy relaksuje się przy ulubionej muzyce. Na koniec otulam się ciepłym szlafrokiem i zasypiam na sianie.


Zwycięzcom serdecznie gratulujemy!

Jeśli Twoje nazwisko i część e-maila znalazły się na liście zwycięzców, sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą! Skontaktujemy się w Tobą w celu przekazania nagrody w ciągu 3 dni roboczych. Na Twoją odpowiedź czekamy do 12.12.2019. Nie przesłanie danych w terminie jest równoznaczne z rezygnacją z nagrody.

Zapraszamy Was do udziału w kolejnych konkursach oraz aktywności na naszych profilach na Facebooku i Instagramie! Bądźcie na bieżąco!

 

Leave a Reply