WYNIKI KONKURSU 6 Godzin 6 Marek (Wrzesień 2020)

WYNIKI KONKURSU 6 Godzin 6 Marek (Wrzesień 2020)

Z radością przedstawiamy wyniki ulubionego konkursu wszystkich fanek BeGlossy! W zabawie „6 Godzin 6 Marek” przyznaliśmy, jak co miesiąc, 30 nagród tym z Was, które w najciekawszy sposób odpowiedziały na pytania konkursowe. Mamy nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu! Sprawdźcie, czy wygrałyście i dowiedzcie się, jak odebrać nagrodę!

Modna torebka od Renee

PYTANIE KONKURSOWE:

 Jaki kolor królował będzie w Twojej szafie tej jesieni? Dlaczego?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Justyna Dudkiewicz (lp_4@…)

„Zieleń, w każdym możliwym odcieniu. Najbardziej lubię tą soczystą zieleń lasu po deszczu, ale też chętnie ubieram sukienki w szlachetnej butelkowej zieleni, wyszukuję w sklepach odcienie zielonego wpadające w szmaragd. Mam kręcone włosy wpadające w rudość z miedzianym połyskiem, więc zielenie są dla mojego typu urody bardzo łaskawe. Kolor zielony bardzo mnie uspokaja i wprawia w dobry nastrój. A w dodatku pięknie komponuje się z jesienną szatą drzew.

Natalia Piekara (zdrovo@…)

„Idzie jesień, pełno kolorów nam niesie!
Ja uwielbiam wszystkie pozytywne,
Lubię je łączyć kreatywnie!
Zielony do czerwonego,
To nic złego!
Żółty, biały, koralowy
I już mam look nowy.
Nawet kolor musztardowy
Jest w mojej szafie, modny i nowy.
Jednego się tylko koloru wystrzegam:
Czarnego – pesymizm w nim dostrzegam!

Angelika Sojka (angusia2222@…)

„Jak złociste liście, jak rudy lisek.
Jak wyciszające się na zimę brązowiejące drzewa. Jak szary i ponury nastrój w deszczowe jesienne dni…
Takie barwy królować będą w mojej szafie tej jesieni. Lubię dobierać ciuszki i dodatki w kolorach które dominują w danej porze roku. Fajnie jest bawić się tonacjami gdy za oknem odzwierciedlamy pogodę na sobie.

Natalia Majewska (nataliamajnas7@…)

„Tej jesieni w mojej szafie,
przyjemnego coś podłapię,

kolor ten nietuzinkowy,
doda blasku w dzień deszczowy,

mowa jest tu o różowym,
co pasuje nam- królowym,

nie wypada przy jesieni,
lecz ja świat mój chcę dziś zmienić,

zrobić coś wręcz szalonego,
przywdziać wnet coś różowego.

Aleksandra Szynal (taaza.sooraj@…)

„Stawiam na klasyczny burgund! Dlaczego? Wygląda bardzo szlachetnie, elegancko, a jednocześnie jest bardzo uniwersalny do wystylizowania. Zestawiony z kolorami nude i kremowymi dalej przypomina o gorącym lecie, kiedy dodamy do burgundu ciemne dodatki zyskujemy prawdziwa, mroczna i z pazurem jesień. Już sobie ostrze zęby na burgundową marynarkę albo jakieś wystrzałowe botki – ten kolor będzie rządził!

Zestaw produktów do twarzy od KOI

PYTANIE KONKURSOWE:

Jak troszczysz się o siebie na co dzień?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Joanna Sznerch (joannasz1@…)

„W XXI wieku coraz więcej chorób jest trwale i skutecznie uleczalnych. Ale jak znaleźć receptę na chroniczny brak czasu, który dopada nas wszystkich? Myślę, że każdy z nas żyjąc w biegu stara się troszczyć o wszystkich wokół ale zapomina o tym by zatroszczyć się o siebie. Okres przymusowego lockdownu pokazał mi jak ważne dla naszego zdrowia zdrowia psychicznego i fizycznego jest znalezienie chociaż 15 minut dla siebie. Zaczęłam odkładać telefon na bok i czas, w którym skrolowałam media społecznościowe wykorzystałam na krótkie treningi jogi, przyniosło mi to ogromny spokój ducha. Później okazywało się, że potrafię wygospodarować 30 min dla siebie, udało się zmieścić w tym czasie kąpiel, maseczkę na twarz i wino! Kobietki, znajdźcie 15 min w ciągu dnia w których przestaniecie być matką, żoną, szefową a zaczniecie być w końcu sobą.

Michalina Witt (wittmichalina@…)

„Dbanie o siebie jest dla mnie bardzo ważne, bo nasz wygląd jest naszą wizytówką. Mimo tego, że staramy się nie oceniać ludzi po wyglądzie – podświadomie to robimy. Ja dbam o siebie, bo zdrowy i zadbany wygląd jest dla mnie rozwiązaniem wielu problemów: problemów ze skórą, z niedoskonałościami, z ziemistą i przygaszoną cerą, z rozdwajającymi się i wypadającymi włosami, problemami z paznokciami i skórkami przy paznokciach. Aktualnie nie mierzę się z tym, bo działam prewencyjnie. Lubię moje rytuały pielęgnacyjne: rano myję twarz ciepłą wodą lub hydrolatem i kremuję kremem na dzień i kremem pod oczy. Robię delikatny makijaż. Wieczorem zawsze bardzo dokładnie zmywam makijaż i wszystkie zanieczyszczenia z twarzy. Używam do tego mulifunkcyjnego płynu micelarnego. Potem opłukuję twarz ciepłą wodą i kremuję kremem na noc i aloesowym kremem pod oczy o żelowej konsystencji. Ważne dla mnie jest używanie innych kremów na dzień i na noc. Już dawno zauważyłam, że działają one inaczej, wspierają różne aspekty przy regeneracji i ochronie skóry. Staram się również spać co najmniej 7 godzin. Odpowiedni i zdrowy sen również wpływa na wygląd i stan skóry. Jeśli chodzi o inne zabiegi pielęgnacyjne to dwa razy w tygodniu stosuję peelingi, biorę prysznic w ciepłej, ale nie gorącej wodzie i zawsze kończę go spłukując się zimną wodą. Doskonale to wpływa na elastyczność mojej skóry.

Anna Chraścina (anusia246@…)

„Troszczenie się o siebie to umiejętność nazywania i zaspokajania własnych potrzeb oraz przekonanie, że skuteczność i możliwość dawania siebie innym są wynikiem regularnego dbania o własne samopoczucie. Umniejszanie własnych potrzeb (często tak podstawowych jak jedzenie czy sen), nieustanne przedkładanie potrzeb innych nad swoje, bagatelizowanie objawów zmęczenia czy stresu, zachowania antyzdrowotne to tylko niektóre z sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że niewystarczająco dbasz o siebie. A więc najważniejsze jest, aby znaleźć czas dla samej siebie, pracuj z myślami o sobie, zadbaj o pozytywne emocje, koncentruj się na tym co możesz zyskać. Wniosek prosty trzeba być trochę samolubem niestety.

Ewa Pawelczak (zenowefa2210@…)

„Jedyne nie zawodne TRIO:

1. Demakijaż
2. Głębokie oczyszczenie
3. Tonizowane – przy przywrócić skórze naturalny poziom pH.
+nawilżanie

Nic więcej nie potrzeba

Anna Wójcik (annawojcik1407@…)

„Jak troszczę się o siebie na co dzień?
– zdrowo się odżywiam i piję odpowiednią ilość wody
– uprawiam sporty
– używam sprawdzone kosmetyki przeznaczone do mojej skóry, różnego rodzaju maseczki i peelingi
– odpowiednio oczyszczam skórę rano i wieczorem, dzięki temu jest zawsze świeża
– stosuję domowe masaże
– smacznie śpię. Nic tak dobrze nie działa na skórę jak odpowiednia ilość snu, która po przebudzeniu jest pełna energii i blasku

Trio produktów KOR BEAUTY

PYTANIE KONKURSOWE:

Za co cenisz kosmetyki koreańskie?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Klaudia Wiprzycka (klausiunia66@…)

„”Dlaczego te kobiety wyglądają tak młodo?” zastanawia się niejedna Europejka. Moje zainteresowanie kosmetykami koreańskimi pojawiło się od niedawna a cenię je za skuteczności i naturalne receptury. Ciekawi mnie to jak troska o skórę pozytywnie wpływa na poprawę jej wyglądu. Dodatkowo znacząca dla mnie jest ochrona skóry – zabezpieczenie skóry przed uszkodzeniem wywołanym zanieczyszczeniami. Cieszę się że wprowadziłam kosmetyki koreańskie do swojej pielęgnacji i szczerze polecam każdemu.

Milena Kuzioła (milenaaa99@…)

„Sekrety urody Koreanek już nie są tajne,
Każdy dziś może dzięki nim mieć frajdę.
Maski z pandą? Z podniecenia dygoczę!
Koreańskie kosmetyki są PRZEUROCZE!
Cudowne działanie, odżywienia moc,
Przy mojej problematycznej cerze- prawdziwa pomoc.
Najlepsze SPF-y, lekkie kremy jak piórko,
Po ich użyciu nie będę już małą kreaturką.
Moi mili bardzo cenię ich działanie,
Bez nich gwałtowne mam załamanie.
A więc moje drogie Koreanki
Będę wam kraść najlepsze wasze marki

Renata Chodkowska (modlishka258@…)

„Koreańska pielęgnacja podchodzi do pielęgnacji kompetentnie i rzeczowo. Pielęgnacja jest wieloetapowa i niezwykle skuteczna
Poszczególne etapy wzajemnie się uzupełniają, tworząc w całości prawdziwe kompendium wiedzy o prawidłowej pielęgnacji. Cenię kosmetyki koreańskie za skuteczność, bliskość naturze, wyselekcjonowane składniki, różnorodność konsystencji i cudowne zapachy. To mój sposób na zdrową i promienną skórę przez cały rok.”

Justyna Wrońska (justyna.t.wronska@…)

„Za co cenie kosmetyki koreańskie? Przede wszystkim za to, że pomogły mu zmienić podejście do własnego ciała!
Odkąd zrozumiałam, że nie wiek, rada koleżanki, cena kosmetyku czy marka decyduje o tym, który krem, balsam czy tonik będzie dla mnie dobry, dostaje komplementy na temat poprawy stanu mojej cery i włosów. Bo wyznacznikiem tego jest tylko i wyłącznie moje ciało – staram się więc nauczyć jego słuchać, bo przecież własna skóra jest najlepszym doradcą.
A jej głos ewidentnie podpowiada mi, że mam dostarczać jej kosmetyków wegańskich o naturalnym składzie, bogatych w ekstrakty, zioła, oleje, antyoksydanty i nawilżacze – i takie właśnie są KOSMETYKI KOREAŃSKIE!
Zgodnie z zasadą Ajurwedy – skład kosmetyków powinien nadawać się do spożycia – używam w pielęgnacji ziół i przypraw.
Dlatego drogeria i ja nie mamy ze sobą po drodze. Rzadko kupuję kosmetyki, a moja łazienka jest przepełniona cudownościami – są to super produkty, wykonane często samodzielnie.
Dzięki koreańskiemu podejściu do skóry dowiedziałam się co to warstwowa pielęgnacja, która bardzo mi służy – widać to po redukcji zmarszczek i ogólnym odmłodzeniu cery.
Lubię naturalnie błyszczeć i dlatego świetnie sprawdza się u mnie szeroko pojęta azjatycka pielęgnacja. Jest cudownym panaceum na wszystkie dolegliwości mojej skóry!
Obecnie mamy coraz większa dostępność kosmetyków koreańskich, jednak gdy ja zaczynałam moja przygodę, radziłam sobie domowymi sposobami. W ten sposób powstawało wiele cudownych mikstur, po które sięgam do dziś.
Tak więc każda z nas może postarać się o to, aby wyglądać dobrze, zdrowo i cieszyć się piękną i zadbaną cerą z użyciem odpowiednich kosmetyków. Nic tak dobrze nie pomaga, jak natura, a naturalne, prawdziwe i czyste kosmetyki do twarzy i ciała naprawdę mogą mieć zbawienny wpływ.
Bo kosmetyki mają być bezpieczne dla nas i dla środowiska, my mamy być zdrowe i piękne, a to, co kładziemy na ciało ma wspierać, a nie zakłócać naturalne cykle życia naszych komórek. I w tę zasadę wpisuje się pielęgnacja koreańskimi kosmetykami.

Patrycja Szemraj (destiny100@…)

„Kosmetyki koreańskie dla mnie są jak eliksir młodości by uśmiech na twarzy zagościł. Są również:
Skuteczne
Energię dające
Solidnie nawilżające
Działają szybko
Ekspresowo się wchłaniają
Rozświetlenie dają
Miłością mnie upajają
Antyoksydacyjnością obdarzają

Błyszczyk do ust, puder sypki i wieżyczka cieni od GLAZEL

PYTANIE KONKURSOWE:

Bez jakiego produktu nie wyobrażasz sobie codziennego makijażu i dlaczego?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Jadwiga Ochab (ochabjadwiga@…)

„Bez tuszu ani rusz! Tak, tak ta czarodziejska różdzczka o niezwykłej mocy to mój zdecydowany must have w codziennym makijażu.
Mogę nie nakładać pudru, podkreślać brwi czy nakładać błyszczyka, ale nie wyobrażam sobie rzęs bez pociągnięcia ulubioną maskarą. Pięknie wydłużone, podkręcone i pogrubione potrafią podkreślić spojrzenie, a oko wygląda na większe i wypoczęte.”

Natalia Musiedlak (natalia.musiedlak@…)

„Codziennego makijażu nie wyobrażam sobie bez tuszy do rzęs i pomadki. Mogę nie mieć pudru, podkładu, cieni, różu itd ale tusz i pomadka muszą być. Dzięki nim moje małe oczy stają się widoczne a blade usta, bardziej wyraźne. I Nobel dla tego kto wymyślił te dwa kosmetyki „ratujące życie”.

Renata Nowak- Dziedzic (renatanowakdziedzic@…)

„Moim must have na codzień jest rozświetlająca mgiełka do twarzy i ciała w płynie po jej użyciu nikt obojętnie mnie nie minie.
Glow na dekolcie i również na twarzy, każda dziewczyna o takim marzy.
Przy niej skóra zdrowego blasku nabiera, a tym samym towarzystwo całe onieśmiela.
Kiedy swymi promieniami otula słońce, widać drobinki na ciele delikatnie błyszczące.
Make- up’owi lekkości i błysku nadaje, skóra świeżo wygląda, tak że każdy się za mną ogląda!
Delikatnie się iskrzy, jest rozświetlający do tego, nie można się nie zakochać przechodząc obok niego.

Jagoda Hanczewska (jagodahanczewska@…)

„Mój codzienny makijaż to tusz do rzęs,
To jest mój najważniejszy must have.
Podkreśla oczy, uwydatnia spojrzenie,
I o pięknych rzęsach spełnia marzenie.
Nie trzeba wiele, by poczuć się piękną,
Z tuszem to zaledwie parę ruchów szczoteczką. I wtedy makijaż dla mnie jest gotowy, ale bez tuszu – oj, nie ma mowy!

Alina Mikołajczyk (alina.mikoajczyk@…)

„Tylko i wyłącznie czerwona pomadka w krwistym odcieniu szkarłatu! Najlepiej, żeby była matowa, aby nie było problemu z trwałością podczas przemierzania codziennie km uliczek do pracy. Kolor od razu dodaje pewności siebie, a cała stylizacja wygląda bardziej odświętnie. Nie potrzebuję innego kosmetyku, gdyż pięknie pomalowane usta odciągają uwagę od wszelkich drobnych niedoskonałości.

14xBioDerMini + Maska Aloesowa od BioDermic Dermocosmetics

PYTANIE KONKURSOWE:

Dokąd i dlaczego zabrałabyś ze sobą wersje podróżne BioDerMini?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Luiza Bykowska (luizkab@…)

„Tam gdzie słońce mocno grzeje i parasol z palmowych liści nie daje wystarczającego cienia – aby zadbać o swoją skórę i nie dopuścić do jej wysuszenia – tam zabiorę BioDerMini! Tam gdzie wiatr smaga świerki, gdzie szczyt na horyzoncie monumentalnie wznosi się ponad obloki, gdzie mróz i śnieg niszczą moją skórę – tam zabiorę BioDerMini aby dać ukojenie mojej cerze po zimowej aurze! Jednym słowem latem czy zimą, w każdej podróży BioDerMini będą że mną!”

Alicja Strzała (alicja.strzala@…)

„W jaką podróż BioDerMini
Jedzie że mną? Do Rimini!
Oczywiście z pełną gracją,
Z tak cudowną pielęgnacją,
Po urlopie wszyscy w biurze
Zachwyceni. Ech, podróże!

Faustyna Górszczyk (cukss007@…)

„Kocham podróżować więc wersję mini są dla mnie absolutnym must have. Ostatnio byliśmy że znajomymi w Porto i był tak pięknie że zdecydowaliśmy, że niedługo wróćmy do słonecznej Portugalii. Tym razem za punkt destynacji obieramy Faro. Będzie gorąco, zatem nawilżona i gładka skóra będzie nieodzownym atutem! Mam nadzieję że BioDerMini pomoże ! Dzięki jej kompaktowości podzielę się także z przyjaciółką.
Zapraszam zatem do swojej kosmetyczki i ruszajmy.

Daria Grabowska (daria.grabowska.1992@…)

„W ostatnim czasie przemierzam naszą piękną Polskę na rowerze, więc tak naprawdę gdziekolwiek bym się nie udała, zabrałabym ze sobą kosmetyki podróżne od BioDerMini.

Podróżując na rowerze wraz z całym bagażem liczy się każdy gram, dlatego wersje podróżne są cenne niczym złoto. Łatwo je spakować, ponieważ są kompaktowe, nie zajmują dużo miejsca, są lekkie i po każdym użyciu można wyrzucić je do odpowiedniego kosza na odpady, a nie wozić ze sobą w połowie zużyte opakowanie.. Dodatkowo, w czasie podróżowania na rowerze skóra wystawiona non-stop na czynniki zewnętrzne – jedzie się niezależnie od tego, czy świeci słońce, wieje wiatr, czy pada deszcz, więc intensywna pielęgnacja to mój priorytet podczas takiej podróży.”

Daria Chudzik (Dchudzik1987@…)

„Zestaw BioDerMini zabrałabym ze sobą wszędzie – zarówno na wyjazd w tropiki, biwak w Bieszczadach jak i na weekend w Ciechocinku:-)
Zestaw stanowi kompletny zestaw do pielęgnacji, zawierający wszystko, co potrzebne kobiecie, która dba o swój wygląd. Mamy tu krem na dzień i na noc, krem pod oczy jak i serum, wiec pielęgnacja poranna i wieczorna mogą być nimi wykonane.
Ponadto, to tez kwestia praktyczna – opakowania są wygodne, odkręcane dziubki ułatwiają dozowanie odpowiedniej ilości kosmetyku i zabezpieczają przed nieplanowanym wylaniem, oraz zajmują o wiele mniej miejsca, niż tradycyjne wersje kosmetyków – a podczas wyjazdów każdy cm3 jak i kilogram, maja znaczenie.

Zestaw do oczyszczania twarzy 3 STEP ULTIMATE CLEANSING TRAVEL‑PACK od D’Alchemy

PYTANIE KONKURSOWE:

Z jakiego powodu sięgasz po naturalne i organiczne kosmetyki?

NAGRODY OTRZYMUJĄ:

Agnieszka Maj (shinigami_37@…)

„Naturalne i organiczne kosmetyki są moim zdaniem chyba najwyższym wymiarem pielęgnacji w zgodzie z naturą i naszym sumieniem. Jak wskazuje nazwa tego typu kosmetyki są eko, co znaczy że są stworzone z naturalnych składników, ale również nie są testowane na zwierzętach i zawierają składniki na bazie roślinnych (nie wykorzystują składników odzwierzęcych.) Osobiście jako osoba empatyczna, bardzo cieszę się kiedy marki wprowadzają kosmetyki eko, bo zmniejsza to wykorzystanie w kosmetykach składników odzwierzęcych, co przekłada się na zmniejszenie testów na zwierzętach i poszukiwanie innych rozwiązań w pielęgnacji skóry z wykorzystaniem roślin. Dodatkowo wybierając kosmetyki eko, wiem, że ich skład jest prosty – bo zawiera tylko niezbędne składniki aktywne oraz konserwujące, bezpieczny – bo składniki pochodzą z certyfikowanych upraw oraz skuteczny – bo składniki aktywne są starannie dobrane pod oczekiwania skóry. Wybierając takie kosmetyki, mam pewność że wybieram mądrze i minimalizuję zniszczenia naszej pięknej planety dla własnego piękna.

Ewelina Griguceviciene (ibejhlojda@…)

„Jest jeden bardzo ważny powód, dla którego to robię. A mianowicie tym powodem jest moja roczna córeczka. Odkąd się urodziła bardzo dbam o to, aby być choć trochę less waste i wybierać naturalne kosmetyki. Chcę, aby w przyszłości nie musiała się martwić o swoją planetę. Kolejnym powodem jest to, że te kosmetyki nie są testowane na zwierzętach, a ich wytworzenie nie wpływa negatywnie na środowisko. Zróbmy coś dobrego dla naszej planety i wybierajmy naturalne i organiczne kosmetyki. Na pewno Ziemia nam to wynagrodzi.

Ewa Marzec (e.marzec@…)

„Moja mała kosmetyczka
Jest konkretna i wytyczna.
Są w niej same kosmetyki,
Naturalne specyfiki.
Powód jest dość oczywisty,
Drogie Panie moje miłe.
Jeśli chcecie żyć szczęśliwie,
Długo, żwawo i sędziwie.
Używajcie organicznych kosmetyków,
Nic tu po was z syntetyków.
Dadzą Wam młodość i siłę,
Jeśli tylko chcecie , no i spróbujecie.

Kamila Skóra (kamila_skora@…)

„Kosmetyków naturalnych używam stosunkowo od niedawna, bo ponad roku i żałuję, że dopiero tak późno po nie sięgnęłam. Zainteresowałam się naturalną pielęgnacją jako kolejny konsekwentny krok do zdrowego trybu życia. Od kiedy wyeliminowałam z diety niezdrowe jedzenie, uprawiam sport, naturalną koleją rzeczy było sięgnięcie po kosmetyki naturalne. Bardzo żałuję, że zrobiłam to tak późno, bo widzę ogromną różnicę w stanie skóry po ich stosowaniu. Kosmetyki naturalne nie zawierają chemicznych dodatków, czerpią z mocy roślin, która jest po prostu niezwykła i przypomina nam o pradawnej mądrości naszych przodków – oni wiedzieli jak korzystać z natury w wyważony i umiejętny sposób. Zapomnieliśmy chyba o tym na jakiś czas, zauroczeni możliwościami wszechobecnej chemii, ale na szczęście wracamy znów do początków. Dla mnie kosmetyki naturalne mają moc, potrafią zdziałać cuda, pod warunkiem, że są odpowiednio dobrane do typu cery. Nie należy jednak zapominać, że z uwagi na wysokie stężenia aktywnych składników mogą podrażniać i uczulać bardziej niż zwykłe kosmetyki, dlatego ich użycie to czasem metoda prób i błędów, zwłaszcza przy wrażliwych cerach. Ja z pewnością nie wrócę już do innych kosmetyków, bo naturalne służą mi jak żadne inne.

Joanna Maciejewska (joa90anna@…)

„Kosmetyki naturalne są MISTRZOWSKIE. One wygrywają i to we wszystkich dziedzinach:
– MUZYKI – z przyjemnością mogę stosować je przez cały ro(c)k, bo dzięki nim czuję się śpiewająco.
– SKUTECZNOŚCI – kosmetyki naturalne po mistrzowsku dbają o skórę i włosy, zapewniają ich piękny wygląd.
– EKOLOGII – naturalne składniki, dbają nie tylko o skórę i włosy, ale także o środowisko.
– MATEMATYKI – kosmetyki naturalne DODAJĄ piękna, ODEJMUJĄ niedoskonałości, czym POTĘGUJĄ radość.”


ZWYCIĘZCOM SERDECZNIE GRATULUJEMY!

Jeśli Twoje nazwisko i część e-maila znalazły się na liście zwycięzców, sprawdź swoją skrzynkę odbiorczą! Skontaktujemy się w Tobą w celu przekazania nagrody w ciągu 3 dni roboczych. Na Twoją odpowiedź czekamy do 11.10.2020. Nie przesłanie danych w terminie jest równoznaczne z rezygnacją z nagrody. Nagrody zgodnie z regulaminem zostaną wysłane w ciągu 30 dni.

Zapraszamy Was do udziału w kolejnych konkursach oraz aktywności na naszych profilach na Facebooku i Instagramie! Bądźcie na bieżąco!

Leave a Reply